Reklama

Reklama

Halina Łabonarska ma już 75 lat. "Niczego nie planuję"

Ma na swoim koncie kilkadziesiąt ról filmowych, serialowych i teatralnych. Widzowie pamiętają jej kreacje z filmów "Aktorzy prowincjonalni" i "Smoleńsk" oraz seriali "Barwy szczęścia" i "Korona królów". Jest głęboko wierząca i twierdzi, że wielu osobom to się nie podoba. Halina Łabonarska 15 sierpnia obchodzi 75. urodziny.

Ma na swoim koncie kilkadziesiąt ról filmowych, serialowych i teatralnych. Widzowie pamiętają jej kreacje z filmów "Aktorzy prowincjonalni" i "Smoleńsk" oraz seriali "Barwy szczęścia" i "Korona królów". Jest głęboko wierząca i twierdzi, że wielu osobom to się nie podoba. Halina Łabonarska 15 sierpnia obchodzi 75. urodziny.
Halina Łabonarska / Dariusz Gałązka /AKPA

Halina Łabonarska: Mam dzień i chcę go dobrze przeżyć

"Każdego dnia, kiedy się budzę, mówię sobie, że mam jeszcze jeden dzień dany mi i chcę go dobrze przeżyć. Nie wyznaczam sobie spektakularnych celów, niczego nie planuję" - wyznała Halina Łabonarska w jednym z wywiadów.

Aktorka, znana z ról w filmach "Aktorzy prowincjonalni", "Człowiek z żelaza", "Smoleńsk" czy seriali "Barwy szczęścia", "Korona Królów", "Tylko miłość", 15 sierpnia obchodzi 75. urodziny.

Halina Łabonarska już osobą głęboko wierzącą i wcale tego nie ukrywa. Kiedy jej syn Tomek, mając zaledwie dwa latka, poważnie zachorował i trafił do szpitala z objawami zapalenia mięśnia sercowego, całymi dniami modliła się o jego ocalenie. "To cud, że Tomek żyje" - przyznała po latach.

Reklama

"Nie wszyscy chcą ze mną pracować... Koledzy potrafią jeszcze znieść, że głośno przyznaję się do wiary, ale fakt, że jestem 'moherem', jest już dla nich nie do zaakceptowania" - powiedziała otwarcie.

Halina Łabonarska: Początki kariery i sukcesy zawodowe

Halina Łabonarska urodziła się 15 sierpnia 1947 roku w Gdańsku. Jest absolwentką Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. W 1969 roku debiutowała na scenie Teatru Nowego w Łodzi, a następnie związała się z zespołem Izabelli Cywińskiej, z którym występowała w teatrach w Kaliszu i Poznaniu. W tym okresie stworzyła wiele ról pierwszoplanowych teatralnych, które zostały zauważone przez krytykę.

Aktorka zadebiutowała na małym ekranie w 1970 roku. Zagrała wtedy w spektaklu Teatru Telewizji "Gody życia". Na swój pierwszy angaż do filmu musiała jednak poczekać aż 8 lat. W 1978 roku dostała od Agnieszki Holland zaproszenie do udziału w "Aktorach prowincjonalnych".

Za rolę Anki Malewskiej w filmie wyróżnionym Nagrodą FIPRESCI na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes otrzymała główną nagrodę aktorską na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni i nagrodę publiczności na Koszalińskim Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film". W tym samym roku po raz pierwszy zagrała w serialu (wcieliła się w lekarkę w 6. odcinku kultowego "07 zgłoś się").

W ciągu swej kariery zagrała w tak głośnych filmach, jak "Vinci" Juliusza Machulskiego, "Aktorzy prowincjonalni" Agnieszki Holland, "Rok spokojnego słońca" Krzysztofa Zanussiego, "Człowiek z żelaza" Andrzeja Wajdy, "Popiełuszko. Wolność jest w nas" Rafała Wieczyńskiego, "Smoleńsk" Antoniego Krauzego. W 2013 roku otrzymała Złoty Krzyż Zasługi, a cztery lata później - Złoty Medal Zasłużony Kulturze "Gloria Artis".

Łabonarska nigdy nie kryła, że najlepiej czuje się na scenie. Za kreacje teatralne została nagrodzona m.in. Srebrnym Krzyżem Zasługi i Złotym Medalem "Zasłużony Kulturze - Gloria Artis".

Fani seriali z pewnością pamiętają również jej serialowe kreacje z takich produkcji, jak "Barwy szczęścia", "Tylko miłość", "Kryminalni", "Samo życie", "Na dobre i na złe" oraz "Korona królów", w którym zagrała królową Jadwigę.

Halina Łabonarska i jej religijność

Halina Łabonarska twierdzi, że często jest krytykowana za udział w różnych uroczystościach, związanych z wiarą oraz za swą trwającą od wielu lat współpracę z Radiem Maryja. "Nie boję się oskarżeń o dewocję, bo uważam, że wiara jest potęgą" - mówi wprost aktorka.

Przyznaje, że z powodu swoich przekonań straciła wiele ról i znajomych, ale nie ma zamiaru ukrywać, że wiara jest dla niej najważniejsza. Choć kiedyś przejmowała się tym, że jest krytykowana za wiarę, dzisiaj już się tym nie przejmuje.

"W pewnym momencie przestało mnie to po prostu interesować. Atakowano mnie za współpracę z Radiem Maryja i to dość agresywnie... Ale wszystko to przeszłam. To są etapy, które trzeba było przetrzymać" - twierdzi.

Halina Łabonarska: Życie prywatne

Halina Łabonarska ma za sobą dwa nieudane małżeństwa. Po raz pierwszy wyszła za mąż za poznanego na studiach aktorskich Marka Kostrzewskiego. Oboje pracowali w teatrach w Kaliszu i Poznaniu. Wtedy urodził się ich syn Wawrzyniec. Niestety, młodzieńcza miłość nie przetrwała. Po rozwodzie Kostrzewski wyemigrował do Szwecji, a aktorka przeprowadziła się z synem do stolicy.

Na początku lat 80. Łabonarska poznała młodszego o kilka lat Marka Prałata, aktora oraz reżysera. Pobrali się, na świat przyszli Piotr i Tomasz. W chwili narodzin tego ostatniego aktorka miała już czterdzieści siedem lat. Drugie małżeństwo również zakończyło się rozwodem.

Aktorka samotnie wychowywała trójkę synów. Tomasz skończył polonistykę. Najstarszy Wawrzyniec jest reżyserem, a Piotr psychologiem.

Przy okazji 70. urodzin, Halina Łabonarska mówiła, czego sobie w życiu życzy: "Życzyłabym sobie, żeby w mojej rodzinie zawsze panował spokój i żebyśmy się kochali. Mam też marzenie, żeby najbliższy czas w teatrze i we wszystkich miejscach, w których spotykam się z moimi kolegami aktorami, był czasem prawdziwej kultury".

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Halina Łabonarska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL