Reklama

Gwiazdy kina: Zostań w domu

Kolejne gwiazdy Hollywood dołączają do apelów o pozostawanie w domach na czas pandemii koronawirusa. Za pośrednictwem swoich kont na portalach społecznościowych przestrzegają fanów przed lekceważeniem wirusa COVID-19. Teraz zrobili to Robert De Niro, Danny DeVito i Ben Stiller.

Kolejne gwiazdy Hollywood dołączają do apelów o pozostawanie w domach na czas pandemii koronawirusa. Za pośrednictwem swoich kont na portalach społecznościowych przestrzegają fanów przed lekceważeniem wirusa COVID-19. Teraz zrobili to Robert De Niro, Danny DeVito i Ben Stiller.
Robert De Niro i Ben Stiller mają jasny przekaz dla swoich fanów /Peter Kramer/NBCU Photo Bank/NBCUniversal /Getty Images

Robert De Niro, Danny DeVito i Ben Stiller dołączyli do gubernatora Nowego Jorku Andrewa Cuomo, który prosi nowojorczyków o pozostanie w domach. "Cześć, tu Robert De Niro. Musimy zostać w domach. Musimy powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusa i tylko razem możemy to zrobić. Nie tylko, by bronić siebie samych, ale też innych oraz starsze osoby, które kochacie. Proszę" - powiedział aktor w nagraniu udostępnionym przez Cuomo. "Obserwuję was" - dodał De Niro wskazując palcami na swoje oczy. To nawiązanie do gestu postaci, którą zagrał w filmie "Poznaj moich rodziców".

Reklama

Andrew Cuomo podzielił się również nagraniem, na którym z apelem do nowojorczyków zwraca się Danny DeVito. "Cześć, tu Danny DeVito. Z głębi serca proszę was o to, abyście zostali w domu. Naprawdę wszyscy. Na świecie szaleje pandemia, a młodzi ludzie mogą zarazić się wirusem i później zarazić starszych. W ten sposób ani się obejrzycie, a mnie nie będzie" - powiedział 75-letni aktor. "Zróbcie nam wszystkim przysługę, zostańcie w domach i nie roznoście tego wirusa. Pooglądajcie telewizję, dzięki" - dodał.

W jeszcze bardziej oryginalny sposób zaapelował do swoich fanów Ben Stiller. "Mam wiadomość do wszystkich młodych ludzi, którzy uważają, że wirus to nic specjalnego. Tak nie jest. Wszyscy musimy zostać w domu. To jedyny sposób na powstrzymanie wirusa. Damy radę, jeśli będziemy w tym razem. Nawet jeśli nie martwicie się o siebie, pomyślcie o starszych, którzy was otaczają. Wykorzystajcie ten czas jako szansę na odpoczynek, czytanie książek, oglądanie filmów, może realizację swoich pasji. Mnie zawsze interesowała sztuka rzeźbienia piłą mechaniczną, a nigdy nie miałem czasu, żeby ją zgłębić. A teraz, dzięki poradnikom w Internecie i mojej pile, będę mógł to zrobić. Nic o tym na razie nie wiem, ale każdego dnia się uczę" - wyznał, po czym rzeczywiście zaczął rzeźbić w drewnie piłą mechaniczną.

To jedne z wielu podobnych apeli artystów i osób publicznych na całym świecie. Niestety wciąż trafiają się wśród nich osoby, które lekceważą zagrożenie. Szerokim echem odbiło się oświadczenie gwiazdy "Zagubionych" Evangeline Lilly, która nie zamierza zmieniać swoich codziennych nawyków, bo "bardziej od życia ceni sobie wolność". Spotkało się ono z krytyką gwiazdy "Gry o tron" Sophie Turner, która odpowiedziała Lilly w niewybrednych słowach: "Pier... twoją wolność!".

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Ben Stiller
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy