Reklama

Gwiazda „Kolejnego filmu o Boracie” wystąpi w bułgarskim filmie

Brawurowy występ w głośnym „Kolejnym filmie o Boracie” otworzył bułgarskiej aktorce Marii Bakalovej drogę do międzynarodowej kariery. Nominowaną do Złotego Globu za rolę córki Borata aktorkę będzie można w najbliższym czasie zobaczyć w filmie zatytułowanym „Women Do Cry”. To bułgarska produkcja tworzona przez Minę Milevą i Veselę Kazakovą.

Maria Bakalova

Jak informuje serwis "Screen Daily", dramat "Women Do Cry" ("Kobiety płaczą") opowiadać będzie o kobietach, które jednoczy wspólna trauma. Wszystkie one muszą zmierzyć się z trudną przeszłością wynikającą z panującego w ich rodzinie patriarchatu. W tle opowieści pojawią się protesty, jakie wybuchły w Bułgarii w 2018 roku.

Chodzi o protesty, które wywołało orzeczenie wydane przez bułgarski Trybunał Konstytucyjny, w którym wypowiedział się on przeciw ratyfikowaniu przez ten kraj konwencji stambulskiej o walce z przemocą wobec kobiet. Była to odpowiedź m.in. na zarzuty bułgarskiej Cerkwi oraz licznych organizacji pozarządowych, które twierdziły, że konwencja stambulska może otworzyć drogę do małżeństw osób tej samej płci. Nie akceptowały również wprowadzenia pojęcia "gender".

Reklama

"Women Do Cry" będzie drugim filmem fabularnym duetu Mileva&Kazakova po "Kocie w ścianie" z 2019 roku. Wcześniej artystki zrealizowały razem trzy filmy dokumentalne, w których przyglądały się zachodzącym w Bułgarii zmianom społecznym i politycznym. Z powodu treści tych dokumentów jeden z bułgarskich polityków nazwał reżyserki mianem "Demonicznego Duetu".

"Cieszymy się, że możemy współpracować z Miną Milevą i Veselą Kazakovą, reżyserkami obdarzonymi punkowym duchem i pokręconym poczuciem humoru. Film +Women Do Cry+ ujawni sprzeczności i absurdy współczesnej Bułgarii" - mówi Olivier Barbier z firmy mk2 films, która zajmie się dystrybucją filmu na świecie.

"Women Do Cry" jest obecnie w fazie postprodukcji. Obok Marii Bakalovej wystąpią w nim Ralitsa Stoyanova, Katia Kazakova, Bilyana Kazakova, Vesela Kazakova i Iossif Surchadzhiev.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Maria Bakalova

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje