Reklama

Gruszka w "Zbawieniu" Wyrypajewa

Zakonnica z Polski wyruszająca jako misjonarka w Himalaje - to bohaterka "Zbawienia" rosyjskiego reżysera Iwana Wyrypajewa. W obsadzie są m.in. Polina Grishina i Karolina Gruszka.

Karolina Gruszka w scenie z filmu "Zbawienie"

Główna bohaterka, młoda zakonnica z Polski, Anna - grana przez Polinę Grishinę - po tym, jak połowę swego życia spędziła w klasztorze, wyjeżdża do krainy Ladakh, części Tybetu na terytorium Indii.

Zamknięta przełęcz zmusza Annę do spędzenia kilku dni w mieście oddalonym niedaleko od jej celu. Kobieta po raz pierwszy staje twarzą w twarz ze światem zewnętrznym, od którego uciekła - w nieznanym mieście, w środku zupełnie obcej kultury. Świat niezrozumiały i nieprzewidywalny, z jakim nigdy wcześniej nie miała do czynienia, oraz trzy przypadkowe spotkania postawią przed Anną poważne życiowe pytania.

Reklama

Iwan Wyrypajew (ur. 1974 roku w Irkucku), rosyjski aktor oraz reżyser teatralny i filmowy, stał się znany w Europie jako dramaturg i twórca oryginalnych projektów teatralnych. Jego inscenizacje i sztuki wystawiane są m.in. w Polsce, Niemczech, Czechach, Bułgarii, Anglii, Francji i Kanadzie. W kinie Wyrypajew zadebiutował w 2006 r. jako reżyser filmu "Euforia", uhonorowanego nagrodą Little Golden Lion na festiwalu w Wenecji i Grand Prix na Warszawskim Festiwalu Filmowym.

"Zbawienie" miało premierę na tegorocznym festiwalu Kinotavr w Soczi, gdzie nagrodę dla najlepszej aktorki otrzymała Grishina.

Wyrypajew poślubił w 2007 r. Karolinę Gruszkę. Polska aktorka, która początkowo miała zagrać w "Zbawieniu" główną rolę - a pomysł na ten film powstał siedem lat temu - ostatecznie wcieliła się w jedną z drugoplanowych bohaterek. Na zmianę tę wpłynęły wydarzenia w życiu prywatnym aktorki - Gruszka urodziła dziecko.

"Gdy już podjęliśmy decyzję, że ja nie będę grała siostry Anny i Iwan znalazł Polinę, która świetnie moim zdaniem zagrała i pasuje do tej roli, to myśląc o tym, kogo ona mogłaby spotykać, Iwan wymyślił specjalnie dla mnie rolę - mnie od razu się to spodobało, ucieszyłam się, że mogę zagrać taką postać: takiego 'freaka', dziewczynę, która trochę się w Tybecie zasiedziała, która ma swoje głębokie przemyślenia" - opowiadała PAP Karolina Gruszka podczas WFF.

"Kiedy myślałam o tej postaci, miałam w głowie jako inspiracje tybetańskie, buddyjskie boginie" - wspominała aktorka. "Zbawienie" to historia o ludziach odbywających podróż duchową. Na pytanie, co ona sama rozumie poprzez tę duchową podróż, Gruszka odpowiedziała: "Myślę, że to droga ku byciu świadomym i świadomie byciu częścią wszechświatowego procesu, który trwa".

Pytana przez PAP, jak ona i jej mąż, znany rosyjski reżyser, dzielą życie między Rosję i Polskę, Gruszka opowiadała: "Przez ostatnie dwa lata spędzaliśmy więcej czasu w Rosji - mąż był tam dyrektorem teatru, robiliśmy tam swoje projekty. W tej chwili on z posady dyrektora zrezygnował. Stanęliśmy też przed wyborem, gdzie posłać córkę do przedszkola. Posłaliśmy w Warszawie. Najbliższe projekty zawodowe mamy zamiar realizować w Polsce".

"Rosja to kraj, który bardzo dużo mi dał i bardzo wiele rzeczy uświadomił. Jest dla mnie nieustającą inspiracją. Spotkałam tam mnóstwo ludzi, teraz moich bliskich przyjaciół, którzy nauczyli mnie teatru, którzy byli inspiracją duchową do wewnętrznych poszukiwań. Przez wiele lat czułam się tam bardzo dobrze, to był bardzo dynamiczny proces - bycia tam" - opowiadała PAP aktorka.

"W tej chwili mieszkamy w Warszawie. Robimy teraz spektakl w Teatrze Powszechnym. Premiera odbędzie się w grudniu" - powiedziała Gruszka.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Karolina Gruszka | Iwan Wyrypajew

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje