Reklama

Grał już pandę, robaczka i... banana

W trakcie swojej intensywnej przygody z dubbingiem był już waleczną pandą, znającą techniki kung fu ("Kung Fu Panda"), rozśpiewanym disco-robaczkiem ("Disco robaczki"), rysiem, królikiem, a nawet... bananem. Jednak rola delfina to dla Marcina Hycnara zupełna nowość.

Ten stan rzeczy zmieni się już 20 maja, kiedy charakterystycznym głosem aktora, dobrze znanym każdemu miłośnikowi animacji, przemówi tytułowy bohater filmu "Delfin Plum".

Reklama

I chociaż prywatnie nad nurkowanie w basenie Hycnar przedkłada wizyty w jacuzzi, w skórze morskiego ssaka udowadnia, że nie straszne mu spienione fale i morskie potwory.

Wspierany przez gadatliwego kalmara Macusia (w tej roli niepowtarzalny Jerzy Kryszak), Plum opuszcza rodzinną lagunę, by rzucić wyzwanie przygodzie i odszukać legendarną księżycową falę.

Tak zaczyna się niezwykła historia najsympatyczniejszego delfina świata, która udowadnia, że nie ma jak życie w wielkim błękicie!

W filmie usłyszymy także innych znanych i lubianych polskich aktorów: Roberta Więckiewicza w roli Szamy, niezwykłego rekina-erudyty oraz Annę Dereszowską - Oceanię, która specjalnie do filmu wykonała także piosenkę z tekstem Marka Robaczewskiego ("Madagaskar", "Disco Robaczki").

Autorem polskiej wersji językowej do obrazu "Delfin Plum" jest Kuba Wecsile, jeden z najlepszych polskich dialogistów ("Iniemamocni", "Auta", "Disco Robaczki").

Za realizację odpowiadają pozostali współtwórcy sukcesu "Disco Robaczków" - Studio PRL oraz Jarosław Boberek, czołowa postać polskiego dubbingu (wyłączność na podkładanie głosu postaci Kaczora Donalda w polskich wersjach językowych, znany m.in. z roli Króla Juliana w "Madagaskarze"), który tym razem wystąpił w roli reżysera.

Ciekawi Cię, co jeszcze w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Hycnar | Delfin Plum | banany

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje