Reklama

Reklama

Gerard Depardieu twarzą... białoruskich kabanosów?

O aktorze Depardieu było głośno, kiedy uciekając przed francuską skarbówką, zmienił obywatelstwo na rosyjskie. Teraz znowu zaskakuje!

O aktorze Depardieu było głośno, kiedy uciekając przed francuską skarbówką, zmienił obywatelstwo na rosyjskie. Teraz znowu zaskakuje!
Gerard Depardieu odebrał rosyjski paszport z rąk Władimira Putina (2013) /AFP

Gerard Depardie jest bliskim przyjacielem Władimira Putina i Alaksandra Łukaszenki. Jedna z użytkowniczek Twittera doniosła, że aktor został twarzą białoruskich kabanosów, które udają francuskie wędliny.

Od momentu wprowadzenia embarga na żywność z Unii Europejskiej, trudno zdobyć francuskie przysmaki na rosyjskim rynku. Firma Galereja wkusa (Galeria smaku) oferuje w moskiewskich delikatesach "francuskie" wędliny i wyroby. Na opakowaniu widnieje zdjęcie... aktora Gérarda Depardieu.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że to tak naprawdę... białoruskie kabanosy. Uśmiechnięta twarz Depardieu widnieje na opakowaniach surowych kiełbas z białą pleśnią, pasztetów foie gras oraz udek z kaczki confit. Wszystkie te produkty wyrabiane są na Białorusi - nie pochodzą z Francji.

Reklama

RMF FM
Dowiedz się więcej na temat: Gerard Depardieu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL