Reklama

Reklama

​Gal Gadot: Joss Whedon groził, że zniszczy moją karierę

Twórca takich filmów jak "Avengers" czy "Dom w głębi lasu" od dłuższego czasu jest na cenzurowanym. Wszystko za sprawą oskarżeń o stosowanie przemocy psychicznej na planie tworzonych przez niego seriali, m.in. "Buffy: Postrach wampirów". Jossa Whedona oskarżyły o to m.in. Charisma Carpenter i Sarah Michelle Gellar. Teraz dołącza do nich Gal Gadot, która wyjawia, że Joss Whedon groził zniszczeniem jej kariery podczas pracy na planie filmu "Liga Sprawiedliwości".

Gal Gadot w filmie "Wonder Woman 1984"

Joss Whedon został zaangażowany przez studia Warner Bros. i DC Films do dokończenia "Ligi Sprawiedliwości" po tym, jak z pracy przy tym filmie z powodu śmierci córki zrezygnował Zack Snyder.
Pogłoski o tym, że podczas realizacji tzw. dokrętek Whedon zastraszał ekipę, pojawiały się już wcześniej. Teraz potwierdziła je Gal Gadot w wywiadzie dla izraelskiego portalu "Mako/N12".
"W pewnym sensie zagroził mi i powiedział, że jeśli zrobię coś nie po jego myśli, to zniszczy moją karierę" - wyznała aktorka, która w "Lidze Sprawiedliwości" wcielała się w postać Wonder Woman.

Wcześniej podobne zarzuty pod adresem Whedona wysuwał kolega Gadot z planu tego filmu Ray Fisher. Wcielający się w rolę Cyborga aktor poszedł jednak o kilka kroków dalej, bo wypowiedział medialną wojnę szefowi DC Films, Walterowi Hamadzie, który miał wiedzieć o zachowaniu Whedona i nic z tym nie robić.

Reklama

Groźby Whedona w żaden sposób nie zaszkodziły karierze Gal Gadot, która jest obecnie jedną z najlepiej opłacanych aktorek na świecie. Wśród kilku projektów, nad którymi pracuje, są m.in. trzecia część "Wonder Woman" czy najdroższy film w historii Netfliksa "Red Notice", w którym wystąpiła u boku Dwayne’a Johnsona i Ryana Reynoldsa. Gadot zagra też rolę Hedy Lamarr w serialu poświęconym tej przedwojennej aktorce.

Niedawno Gal Gadot wystąpiła w czekającym wciąż na premierę filmie "Śmierć na Nilu". Zagrała w nim u boku Armiego Hammera, który jest oskarżany o brutalne praktyki seksualne, jakich rzekomo ma być miłośnikiem. We wspomnianym wywiadzie dla "Mako/N12" Gadot odniosła się również do jego sprawy.

"To bardzo skomplikowane. Jeśli robił to, o co się go oskarża, powinien zapłacić za swoje postępowanie i ponieść karę" - stwierdziła aktorka.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Gal Gadot

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje