Gabriela Muskała: Debiut tuż przed pięćdziesiątką

Gabriela Muskała
Gabriela MuskałaTelusAKPA
- Nigdy z góry nie odrzucam ról tylko dlatego, że to serial czy telenowela. Raczej tylko te, które nie dają mi możliwości rozwinięcia skrzydeł. Nie chcę powielać schematów, szukam postaci posiadających różne odcienie. Taka jest Anna z "Wszystko przed nami" - Muskała tłumaczyła w rozmowie z Polską Agencją Prasową, dlaczego przyjęła rolę w serialu TVP.
- Nigdy z góry nie odrzucam ról tylko dlatego, że to serial czy telenowela. Raczej tylko te, które nie dają mi możliwości rozwinięcia skrzydeł. Nie chcę powielać schematów, szukam postaci posiadających różne odcienie. Taka jest Anna z "Wszystko przed nami" - Muskała tłumaczyła w rozmowie z Polską Agencją Prasową, dlaczego przyjęła rolę w serialu TVP.
W 2011 roku Muskała wystąpiła w serialu TVP "Głęboka woda", gdzie wcieliła się w pracownicę Ośrodka Pomocy Społecznej. - To dziewczyna bardzo zagubiona i niedzisiejsza. Kiedyś była w zakonie; obecnie jest w ciąży. Pracę w ośrodku pomocy społecznej traktuje jako powołanie - aktorka mówiła o swojej bohaterce - fot. Marta Juras
W 2011 roku Muskała wystąpiła w serialu TVP "Głęboka woda", gdzie wcieliła się w pracownicę Ośrodka Pomocy Społecznej. - To dziewczyna bardzo zagubiona i niedzisiejsza. Kiedyś była w zakonie; obecnie jest w ciąży. Pracę w ośrodku pomocy społecznej traktuje jako powołanie - aktorka mówiła o swojej bohaterce - fot. Marta Juras
Za rolę w filmie "Być jak Kazimierz Deyna" na Koszalińskim Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film" otrzymała Jantara za rolę kobiecą za "hojność i trafność w korzystaniu z kolorów palety aktorskich środków wyrazu". To z tego obrazu pochodzi scena, w której rodzącej bohaterce Gabrieli Muskały odbierający poród lekarz radzi: "Niech sobie pani teraz przeklnie! Niech pani klnie, ile ma sił w płucach!". Po czym słyszymy najpiękniejszą wiązankę niecenzuralnych złorzeczeń w historii polskiego kina.
Za rolę w filmie "Być jak Kazimierz Deyna" na Koszalińskim Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film" otrzymała Jantara za rolę kobiecą za "hojność i trafność w korzystaniu z kolorów palety aktorskich środków wyrazu". To z tego obrazu pochodzi scena, w której rodzącej bohaterce Gabrieli Muskały odbierający poród lekarz radzi: "Niech sobie pani teraz przeklnie! Niech pani klnie, ile ma sił w płucach!". Po czym słyszymy najpiękniejszą wiązankę niecenzuralnych złorzeczeń w historii polskiego kina.
Za rolę żony postaci granej przez Roberta Więckiewicza Muskała została nagrodzona na festiwalu w Gdyni, gdzie odebrała wyróżnienie dla najlepszej aktorki drugoplanowej.
Za rolę żony postaci granej przez Roberta Więckiewicza Muskała została nagrodzona na festiwalu w Gdyni, gdzie odebrała wyróżnienie dla najlepszej aktorki drugoplanowej.AKPA
Po raz pierwszy spotkali się jako małżeństwo w spektaklu Łukasza Kosa pt. "Koronacja". Później zagrali Ewę i Macieja Malców w serialu "Londyńczycy". Dopełnieniem ekranowej współpracy Gabrieli Muskały i Roberta Więckiewicza był występ w filmie "Wymyk" (na zdjęciu).
Po raz pierwszy spotkali się jako małżeństwo w spektaklu Łukasza Kosa pt. "Koronacja". Później zagrali Ewę i Macieja Malców w serialu "Londyńczycy". Dopełnieniem ekranowej współpracy Gabrieli Muskały i Roberta Więckiewicza był występ w filmie "Wymyk" (na zdjęciu).
W 2009 roku Muskała otrzymała Nagrodę Polskiego Kina Niezależnego im. Jana Machulskiego w kategorii najlepsza aktorka za rolę w krótkometrażowym filmie "Aria diva" (2007) - na zdjęciu. W 2006 roku jej kreacja w 30-minutowym obrazie Dariusza Glazera "Podróż" przyczyniła się do przyznania reżyserowi Dyplomu Honorowego na Krakowskim Festiwalu Filmowym ("za czystość formy i przejmujący ton"; ze szczególnym uwzględnieniem roli Gabrieli Muskały).
W 2009 roku Muskała otrzymała Nagrodę Polskiego Kina Niezależnego im. Jana Machulskiego w kategorii najlepsza aktorka za rolę w krótkometrażowym filmie "Aria diva" (2007) - na zdjęciu. W 2006 roku jej kreacja w 30-minutowym obrazie Dariusza Glazera "Podróż" przyczyniła się do przyznania reżyserowi Dyplomu Honorowego na Krakowskim Festiwalu Filmowym ("za czystość formy i przejmujący ton"; ze szczególnym uwzględnieniem roli Gabrieli Muskały).
Aktorka wystąpiła również w kolejnym filmie Zginskiego - "Wymyk", pojawiła się także w dwóch telewizyjnych produkcjach sygnowanych jego nazwiskiem: "Londyńczykach" (na zdjęciu) i "Paradoksie".
Aktorka wystąpiła również w kolejnym filmie Zginskiego - "Wymyk", pojawiła się także w dwóch telewizyjnych produkcjach sygnowanych jego nazwiskiem: "Londyńczykach" (na zdjęciu) i "Paradoksie".
Przełomem w jej aktorkiej karierze okazała sie kreacja pochodzącej z Kosowa emigrantki w dramacie "Cała zima bez ognia" (2004) w reżyserii Grega Zglinskiego. Film prezentowany była na festiwalu filmowym w Wenecji, gdzie otrzymał nagrodę Signis.
Przełomem w jej aktorkiej karierze okazała sie kreacja pochodzącej z Kosowa emigrantki w dramacie "Cała zima bez ognia" (2004) w reżyserii Grega Zglinskiego. Film prezentowany była na festiwalu filmowym w Wenecji, gdzie otrzymał nagrodę Signis.materiały dystrybutora
Na kolejną kinową rolę czekała aż 6 lat. W 1999 roku Mariusz Grzegorzek obsadził ją jako główną bohaterkę swego filmu "Królowa aniołów" (na zdjęciu). Rok później aktorka dostała angaż do telenoweli "Złotopolscy", gdzie przypadła jej rola sierżant Joli Podleśnej, koleżanki granej przez Anne Przybylskiej Marylko Baki.
Na kolejną kinową rolę czekała aż 6 lat. W 1999 roku Mariusz Grzegorzek obsadził ją jako główną bohaterkę swego filmu "Królowa aniołów" (na zdjęciu). Rok później aktorka dostała angaż do telenoweli "Złotopolscy", gdzie przypadła jej rola sierżant Joli Podleśnej, koleżanki granej przez Anne Przybylskiej Marylko Baki.
Debiutowała jako studentka PWSFTviT w Łodzi rolą Ani w musicalu "Ania z Zielonego Wzgórza"(1992). Rok później Muskała zagrała w swym pierwszym filmie - "Rozmowie z człowikiem z szafy" Mariusza Grzegorzka.
Debiutowała jako studentka PWSFTviT w Łodzi rolą Ani w musicalu "Ania z Zielonego Wzgórza"(1992). Rok później Muskała zagrała w swym pierwszym filmie - "Rozmowie z człowikiem z szafy" Mariusza Grzegorzka. AKPA
- Kiedy studiowałam, mówiono mi, że wyglądam jak niewinne dziewczę i zawsze będę grała Julie i Ofelie. A ja na przekór temu chciałam grać Lady Makbet, bo ona zupełnie ze mną się nie kojarzyła. Najlepiej czuję się w rolach, które niosą ze sobą pewnego rodzaju tajemnicę, a przede wszystkim nie są nudne. Ciągle szukam nowych wyzwań. Nie lubię ról podobnych do tych, które już grałam - mówiła w rozmowie z magazynem "Tele Tydzień" obchodząca dziś 45. urodziny Gabriela Muskała. Aktorka zyskała popularność dzieki roli w serialu "Londyńczycy", ma jednak również na koncie kilka nagradzanych kinowych występów, m.in. w "Wymyku" i "Być jak Kazimierz Deyna". W tym ostatnim zachęcona przez odbierającego poród lekarza ("Niech sobie pani teraz przeklnie!") rzuca najbardziej niecenzuralną wiązankę w historii polskiego kina!
- Kiedy studiowałam, mówiono mi, że wyglądam jak niewinne dziewczę i zawsze będę grała Julie i Ofelie. A ja na przekór temu chciałam grać Lady Makbet, bo ona zupełnie ze mną się nie kojarzyła. Najlepiej czuję się w rolach, które niosą ze sobą pewnego rodzaju tajemnicę, a przede wszystkim nie są nudne. Ciągle szukam nowych wyzwań. Nie lubię ról podobnych do tych, które już grałam - mówiła w rozmowie z magazynem "Tele Tydzień" obchodząca dziś 45. urodziny Gabriela Muskała. Aktorka zyskała popularność dzieki roli w serialu "Londyńczycy", ma jednak również na koncie kilka nagradzanych kinowych występów, m.in. w "Wymyku" i "Być jak Kazimierz Deyna". W tym ostatnim zachęcona przez odbierającego poród lekarza ("Niech sobie pani teraz przeklnie!") rzuca najbardziej niecenzuralną wiązankę w historii polskiego kina!
"Moje córki krowy" [trailer]materiały dystrybutora
"7 uczuć" [trailer]materiały dystrybutora
"Fuga" [trailer]materiały dystrybutora
Gabriela Muskała i Rafał Zawierucha
Gabriela Muskała i Rafał ZawieruchaPiotr MoleckiEast News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?