"Zmory", "Dreszcze", "Ucieczka z kina Wolność" oraz rozmowy z ich twórcą składają się na program organizowanego z okazji 80. urodzin artysty Przeglądu Filmów Wojciecha Marczewskiego. Wydarzenie odbędzie się w dniach 26-28 lutego w warszawskim kinie Kultura.
Wojciech MarczewskiAKPA
Przegląd Filmów Wojciecha Marczewskiego w Warszawie
Przegląd FilmówWojciecha Marczewskiego organizuje Stowarzyszenie Filmowców Polskich. Projekcje będą poprzedzone rozmowami prowadzonymi przez Grażynę Torbicką i Łukasza Knapa.
"Przegląd jest także dobrą okazją, aby podkreślić, że działalność Marczewskiego wykracza daleko poza twórczość reżyserską. Był bowiem współtwórcą Zespołu Filmowego TOR, prezesem Federacji Dyskusyjnych Klubów Filmowych, a także wiceprezesem Stowarzyszenia Filmowców Polskich w latach 1978-1983. Nie sposób też pominąć jego zasług jako pedagoga i opiekuna artystycznego znakomitych debiutów fabularnych. Był pomysłodawcą programu '30 minut'. Wykładał reżyserię w Niemczech, Danii, Szwajcarii i Holandii. Był także dziekanem Wydziału Reżyserii w The National Film and TV School of Great Britain w Londynie. Jest współzałożycielem Wajda School, w której do dziś pełni funkcję Dyrektora Programowego" - napisano w informacji prasowej.
Wojciech Marczewski: "Zmory", "Dreszcze" i "Ucieczka z kina Wolność"
26 lutego widzowie będą mogli zobaczyć film "Zmory". Przed seansem z reżyserem porozmawia Grażyna Torbicka. "Zmory" są adaptacją głośnej powieści Emila Zegadłowicza. Film traktuje o dojrzewaniu wrażliwego chłopca w miasteczku galicyjskim na początku XX w. Mikołaj Srebrny rozpoczyna naukę w cesarsko-królewskim gimnazjum, gdzie doświadcza głównie pogardy i sadyzmu. "Zmory" opowiadają o próbie ocalenia autonomii i sprzeciwie wobec instytucji tępiącej wszelkie przejawy indywidualizmu. Debiutujący reżyser otrzymał za film nagrody na festiwalach w San Sebastian i Gdyni.
27 lutego z Marczewskim porozmawia Łukasz Knap, a widzowie obejrzą film "Dreszcze", drugi, a zarazem najbardziej osobisty filmu reżysera poświęconego problemom dojrzewania nastolatka w warunkach absolutnie szczególnych. Jego bohaterem jest trzynastoletni Tomek Żukowski (Tomasz Hudziec). Po tym jak jego ojciec zostaje aresztowany przez SB, chłopiec zostaje wysłany na kilkutygodniowy obóz szkoleniowy. Pod wpływem uczucia do druhny - działaczki wierzącej w komunistyczną propagandę, przechodzi psychiczną metamorfozę. "Dreszcze" przyniosły Marczewskiemu ważne laury - Złote i Srebrne Lwy w Gdyni oraz cztery nagrody, w tym Srebrnego Niedźwiedzia w Berlinie.
Ostatni dzień przeglądu rozpocznie się od rozmowy Grażyny Torbickiej z Wojciechem Marczewskim. Później widzowie będą mogli zobaczyć Ucieczkę z kina Wolność. Film opowiada o cenzorze (Janusz Gajos), który przechodzi na "dobrą stronę mocy". "Ucieczka z kina Wolność" była interpretowana jako manifest w obronie wolności wypowiedzi artystycznej, a zarazem metaforyczne pożegnanie z PRL-em.
Akcja filmu rozgrywa się w tytułowym kinie, gdzie odbywa się projekcja filmu "Jutrzenka". Seans przerywa niezwykłe wydarzenie. Aktorzy ożywają na ekranie, rozpoczynają między sobą rozmowy, wciągają w nie publiczność. Wokół kina gromadzą się tłumy, odpowiednie władze i służby zastanawiają się co począć w tej skomplikowanej sytuacji. Przybywa także cenzor, mężczyzna dobiegający pięćdziesiątki, ongiś krytyk literacki, dziennikarz. Zaciera się granica między fikcją a rzeczywistością.
W 2012 roku miała miejsce rekonstrukcja cyfrowa "Ucieczki z kina Wolność", która była dziełem firmy The Chimney Pot. Odbył się wówczas uroczysty pokaz, którego specjalnymi gośćmi byli: reżyser Wojciech Marczewski, operator Jerzy Zieliński oraz aktorzy, m.in. Janusz Gajos, Teresa Marczewska i Piotr Fronczewski.Renata PajchelEast News
Dla współczesnego widza pewne aluzje są już jednak nieczytelne - choćby padające z ust bohatera "bydło", odnoszące się do prawdziwego zdarzenia, gdy za puszczenie pozornie niewinnego komentarza w filmie przyrodniczym ("bydło pasie się na górze") cenzor stracił pracę - za to aspekt psychologiczno-etyczny pozostaje, mimo upływu lat i zmiany ustroju, aktualny. Tak samo jak kwestia wolności, do której reżyser podchodzi sceptycznie: "Gdy patrzy się na świat przez więzienne okienko, wszystko, co na zewnątrz, wydaje się piękne, a potem, gdy już wejdzie się w tę rzeczywistość, dostrzega się w niej kolejne ograniczenia i bariery. Łącznie z tymi, które sami sobie stwarzamy". Czy zatem wszyscy jesteśmy cenzorami?Renata PajchelEast News
Historia cenzora próbującego opanować "bunt materii" byłaby innym filmem, gdyby prawdziwy cenzor na dwa lata nie zatrzymał scenariusza. Interwencja urzędnika z osławionego budynku przy ul. Mysiej sprawiła, że "Ucieczka z kina Wolność" (1990) stała się filmową parabolą transformacji ustrojowej.Renata PajchelEast News
Wojciech Marczewski, choć współtworzył w latach 70. "Kino Moralnego Niepokoju", dystansował się tym filmem wobec nurtu. "Podział na my i oni wydawał mi się ogromnym uproszczeniem. W moich filmach celowo podkreślam, że moi bohaterowie - to ja, że cenzor to również ja, że tak naprawdę cenzorów w Polsce jest 40 mln, a nie 532. Do jakiego stopnia się obroniliśmy, do jakiego stopnia byliśmy skuteczni? Nie wystarczy tropienie i niszczenie systemu" - przekonywał.Renata PajchelEast News
"Ucieczka z kina 'Wolność'" to jeden z najbardziej oryginalnych polskich filmów okresu przełomu. Podszyta absurdem, nawiązująca do "Mistrza i Małgorzaty" Michaiła Bułhakowa i "Purpurowej róży z Kairu" Woody'ego Allena metaforyczna opowieść o końcu opresyjnego ustroju. Pozbawione czarno-białych schematów, symboliczne - poprzez postać cenzora - pożegnanie systemu, ale też uniwersalna opowieść o człowieku, który, choć upadł, próbuje odzyskać godność i wolność.Renata PajchelEast News
Grany przez Janusza Gajosa główny bohater, cenzor okręgowy, symbol aparatu represji, jest postacią niejednoznaczną. I tragiczną. Niegdyś poeta, ceniony krytyk teatralny, teraz cenzurujący cudzą twórczość i świadomy swojej roli w fałszowaniu rzeczywistości. "Bunt materii" w postaci aktorów odrzucających na ekranie narzucone sobie role staje się dla bohatera początkiem osobistej przemiany. Jego - dosłowne i metaforyczne - przejście na stronę rebeliantów to szansa na odrodzenie. Zamierzony pierwotnie finał filmu miał sugerować, że została ona wykorzystana, ale ostatecznie reżyser pozostawił otwarte zakończenie.Renata PajchelEast News
Wojciech Marczewski: Reżyser, scenarzysta i pedagog
Wojciech Marczewski to urodzony w Łodzi reżyser, scenarzysta i pedagog, współzałożyciel i jeden z głównych wykładowców Szkoły Wajdy. W jego dorobku jest wiele filmów nagradzanych na festiwalach w Polsce i za granicą. Marczewski reżyserował również spektakle telewizyjne, był producentem oraz opiekunem artystycznym wielu debiutów fabularnych, m.in. Jana Jakuba Kolskiego, Macieja Dejczera, Łukasza Wylężałka.
Tomasz Ziętek. O autorskim albumie - „Some old songs", zawalczy o Oskary i Hollywood?INTERIA.PL