Reklama

Filmoteka Narodowa ratuje klasykę

"Potop" i "Pan Wołodyjowski" Jerzego Hoffmana oraz "Błękitny krzyż" Andrzeja Munka - te m.in., liczące już kilkadziesiąt lat obrazy są w ramach specjalnego programu zabezpieczane cyfrowo przez Filmotekę Narodową - poinformował dyrektor filmoteki Tadeusz Kowalski.

Stare taśmy ulegają na przestrzeni lat degradacji. Aby filmy mogły być w dobrym stanie prezentowane publiczności jeszcze przez wiele lat, należy przy użyciu sprzętu komputerowego wykonywać ich cyfrowe kopie. Dzieje się to w procesie digitalizacji materiałów filmowych - tłumaczą władze filmoteki.

Reklama

Placówka od 2010 r. realizuje dwa projekty: "Repozytorium Cyfrowe Filmoteki Narodowej" oraz "Rozbudowa systemu ewidencji i prezentacji zasobów archiwalnych Filmoteki Narodowej". Dyrektor Tadeusz Kowalski mówił o nich na środowej konferencji prasowej w Warszawie.

Jak powiedział, w pierwszym etapie projektu "Repozytorium..." zabezpieczanych jest kilkanaście bardzo już zniszczonych polskich fabuł, wśród nich: "Pan Wołodyjowski" (1968), "Potop" (1974) i "Prawo i pięść" (1964) Jerzego Hoffmana, "Gangsterzy i Filantropi" Hoffmana i Edwarda Skórzewskiego (1962), "Błękitny krzyż" Andrzeja Munka (1955) oraz "Baza ludzi umarłych" Czesława Petelskiego (1958).

Projekt koncentruje się na filmach barwnych o daleko posuniętej degradacji koloru oraz szczególnie zniszczonych filmach czarno-białych z lat 1946-1975.

Kowalski przypomniał, że liczący 16 tys. tytułów zbiór materiałów źródłowych do polskich filmów fabularnych jest archiwizowany w Oddziale Łódzkim Filmoteki Narodowej. Mimo właściwego przechowywania są one często w złym, a w pojedynczych przypadkach nawet w katastrofalnym stanie technicznym - alarmuje filmoteka.

Materiały duplikacyjne (źródłowe) do filmów zostały przejęte po likwidacji wytwórni filmowych w Łodzi i Wrocławiu - wyjaśnił dyrektor Kowalski. To m.in. taśmy z negatywowym zapisem obrazu i materiały zawierające magnetyczny zapis dźwięku.

Celem projektu "Repozytorium..." jest tworzenie procedury wytwarzania cyfrowych kopii wieczystych (cyfrowych negatywów) filmów, które będą mogły być przechowywane jako źródło dla obecnej i przyszłej dystrybucji poszczególnych tytułów.

Projekt "Rozbudowa systemu ewidencji i prezentacji zasobów archiwalnych..." zakłada z kolei m.in. utworzenie przez filmotekę polsko-angielskiego serwisu internetowego, prezentującego - obok materiałów fabularnych - zbiór najstarszych polskich filmów dokumentalnych. Chodzi m.in. o przedwojenne kroniki PAT, kroniki PKF i nigdy nie prezentowane produkcyjne materiały filmowe WFDiF z lat 1946-1955. Serwis ruszyć ma w pierwszym kwartale 2011 r. - zapowiedziano na konferencji.

Oba projekty zostały dofinansowane ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pozyskanych w ramach programu "Zasoby cyfrowe", którym zarządza Narodowy Instytut Audiowizualny.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Filmoteka Narodowa | Narodowy | cyfryzacja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje