Reklama

Film o chilijskich górnikach

Znany hollywoodzki producent i przedstawiciele 33 chilijskich górników, którzy 70 dni spędzili zasypani pod ziemią po zawale kopalni, zawarli ostateczne porozumienie o przeniesieniu na ekran ich dramatycznej historii - podała we wtorek, 26 lipca, agencja EFE.

"Jest to historia o triumfie ludzkiego ducha i świadectwo odwagi i wytrwałości Chilijczyków" - pisze w komunikacie prasowym producent Mike Medavoy.

Reklama

Scenariusz filmowy na podstawie prawdziwych wydarzeń w kopalni San Jose na pustyni Atakama, gdzie 700 metrów pod ziemią uwięzieni zostali na ponad dwa miesiące górnicy, napisze Jose Rivera, współtwórca "Dzienników motocyklowych".

"W rok od zawału w kopalni uważamy, że będzie to duży krok w kierunku zrealizowania filmu na podstawie naszych przeżyć w kopalni. Będzie to jedyny oficjalnie autoryzowany film o tym, co przeżyliśmy w kopalni San Jose" - powiedział górnik Juan Andres Illanes.

Zdjęcia mają się rozpocząć w przyszłym roku.

33 chilijskich górników, uwolnionych w połowie października dzięki bezprecedensowej akcji ratunkowej, brytyjski dziennik "The Times" uznał za "ekipę roku".

5 sierpnia w kopalni miedzi i złota San Jose doszło do zawału. Po 17 dniach udało się nawiązać kontakt z uwięzionymi górnikami. "Czujemy się dobrze, jesteśmy w schronieniu, 33" - napisali na kartce papieru przyczepionej do sondy.

Rozpoczęto równoczesne wiercenie trzech szybów ratunkowych. 13 października wszyscy górnicy zostali jeden po drugim wyciągnięci na powierzchnię za pomocą specjalnie zaprojektowanej kapsuły.

PAP/INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: film | \ Film

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje