Filip Bajon obchodzi 70. urodziny

Filip Bajon
Filip BajonJacek DomińskiReporter

Zobacz również:

    Zobacz również:

      "Panie Dulskie" [trailer]materiały dystrybutora
      W 2001 roku artysta zrealizował "Przedwiośnie" na podstawie powieści Stefana Żeromskiego. Film otrzymał na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni nagrody za kostiumy, muzykę i scenografię. "Przedwiośnie" nagrodzono też Tarnowską Nagrodą Filmową oraz nagrodą Stowarzyszenia "Kina Polskie" za frekwencję - film obejrzało w kinach 1,7 mln widzów.
      W 2001 roku artysta zrealizował "Przedwiośnie" na podstawie powieści Stefana Żeromskiego. Film otrzymał na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni nagrody za kostiumy, muzykę i scenografię. "Przedwiośnie" nagrodzono też Tarnowską Nagrodą Filmową oraz nagrodą Stowarzyszenia "Kina Polskie" za frekwencję - film obejrzało w kinach 1,7 mln widzów. AKPA
      Bajon nie stara się snuć swych opowieści w duchu paradokumentalnym, a tworzy własny świat, w którym wydarzenia minione czy rzeczywistość aktualna są jedynie osnową artystycznej kreacji. Często sięga do klasyki literackiej, ale czyni to w sposób niekonwencjonalny, czego dowodem "Śluby panieńskie" (2010) czy "Panie Dulskie" (2015). 

Obecnie kończy "Kamerdynera", realizowaną z ogromnym rozmachem inscenizacyjnym epopeję kaszubską, rozgrywającą się w pierwszym półwieczu ubiegłego stulecia.
      Bajon nie stara się snuć swych opowieści w duchu paradokumentalnym, a tworzy własny świat, w którym wydarzenia minione czy rzeczywistość aktualna są jedynie osnową artystycznej kreacji. Często sięga do klasyki literackiej, ale czyni to w sposób niekonwencjonalny, czego dowodem "Śluby panieńskie" (2010) czy "Panie Dulskie" (2015). Obecnie kończy "Kamerdynera", realizowaną z ogromnym rozmachem inscenizacyjnym epopeję kaszubską, rozgrywającą się w pierwszym półwieczu ubiegłego stulecia.materiały dystrybutora
      W 1980 roku artysta nakręcił "Wizję lokalną 1901" - rekonstrukcję zdarzeń prowadzących do strajku szkolnego we Wrześni. Za ten obraz otrzymał Nagrodę Główną Jury Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Srebrnymi Lwami Gdańskimi nagrodzony został film Bajona "Wahadełko" (1984 r.), w którym Janusz Gajos wcielił się w rolę popadającego w szaleństwo Michała Szmanda.
      W 1980 roku artysta nakręcił "Wizję lokalną 1901" - rekonstrukcję zdarzeń prowadzących do strajku szkolnego we Wrześni. Za ten obraz otrzymał Nagrodę Główną Jury Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Srebrnymi Lwami Gdańskimi nagrodzony został film Bajona "Wahadełko" (1984 r.), w którym Janusz Gajos wcielił się w rolę popadającego w szaleństwo Michała Szmanda. East News/POLFILM
      Dwa lata później nakręcił głośny film "Aria dla atlety" opowiadający o dziewiętnastowiecznym zapaśniku (rola Krzysztofa Majchrzaka), który zdobywa wielką sławę występując w cyrkach w całej Europie. Film został obsypany nagrodami na festiwalach krajowych i zagranicznych. Bajon otrzymał m.in. Brązowe Lwy Gdańskie oraz nagrodę za debiut reżyserski na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w San Remo.
      Dwa lata później nakręcił głośny film "Aria dla atlety" opowiadający o dziewiętnastowiecznym zapaśniku (rola Krzysztofa Majchrzaka), który zdobywa wielką sławę występując w cyrkach w całej Europie. Film został obsypany nagrodami na festiwalach krajowych i zagranicznych. Bajon otrzymał m.in. Brązowe Lwy Gdańskie oraz nagrodę za debiut reżyserski na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w San Remo. East News/POLFILM
      Swój pierwszy film fabularny - telewizyjny "Powrót" Bajon zrealizował w 1977 r. i otrzymał za niego Złotą Kamerę - nagrodę magazynu "Film" dla najlepszego debiutanta roku.
      Swój pierwszy film fabularny - telewizyjny "Powrót" Bajon zrealizował w 1977 r. i otrzymał za niego Złotą Kamerę - nagrodę magazynu "Film" dla najlepszego debiutanta roku. East News/POLFILM
      Bajon często rozgrywa akcję swych opowieści na granicy dwóch epok – coś się kończy, coś zaczyna – czego dowodem nie tylko wymienione wyżej filmy, ale i obrazy późniejsze: „Magnat” (na zdjęciu, 1986; Nagroda Specjalna Jury w Gdyni) – zrealizowana z ogromnym rozmachem inscenizacyjnym historia śląskiej rodziny arystokratycznej, od początku wieku do narodzin faszyzmu, „Bal na dworcu w Koluszkach” (1989) – groteska tocząca się na przełomie lat 1978-1979, zimą, „kiedy zamarzł nawet socjalizm”, „Lepiej być piękną czy bogatą” (1993) – komedia czasu transformacji ustrojowej.
      Bajon często rozgrywa akcję swych opowieści na granicy dwóch epok – coś się kończy, coś zaczyna – czego dowodem nie tylko wymienione wyżej filmy, ale i obrazy późniejsze: „Magnat” (na zdjęciu, 1986; Nagroda Specjalna Jury w Gdyni) – zrealizowana z ogromnym rozmachem inscenizacyjnym historia śląskiej rodziny arystokratycznej, od początku wieku do narodzin faszyzmu, „Bal na dworcu w Koluszkach” (1989) – groteska tocząca się na przełomie lat 1978-1979, zimą, „kiedy zamarzł nawet socjalizm”, „Lepiej być piękną czy bogatą” (1993) – komedia czasu transformacji ustrojowej.East News/POLFILM
      W „Wizji lokalnej 1901” (1980; Nagroda Główna Jury w Gdańsku) sięgnął do przypomnienia protestu dzieci z Wrześni przeciwko germanizacji, a akcję „Limuzyny Daimler-Benz” (1981; nagroda w Figueira da Foz) umieścił w 1939 roku, w przededniu napaści Niemiec na Polskę.
      W „Wizji lokalnej 1901” (1980; Nagroda Główna Jury w Gdańsku) sięgnął do przypomnienia protestu dzieci z Wrześni przeciwko germanizacji, a akcję „Limuzyny Daimler-Benz” (1981; nagroda w Figueira da Foz) umieścił w 1939 roku, w przededniu napaści Niemiec na Polskę. East News/POLFILM
      Filip Bajon - reżyser i scenarzysta, a także autor powieści i opowiadań oraz, sporadycznie - aktor, w piątek, 25 sierpnia, kończy 70 lat. 

Artysta urodził się 25 sierpnia 1947 roku w Poznaniu. Zanim został reżyserem, ukończył w 1970 r. wydział prawa na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Cztery lata później uzyskał dyplom na wydziale reżyserii łódzkiej PWSFTviT.

Pierwsze kroki po opuszczeniu szkoły filmowej stawiał w zespole "Tor", realizując filmy dokumentalne oraz fabularne krótko- i średniometrażowe.
      Filip Bajon - reżyser i scenarzysta, a także autor powieści i opowiadań oraz, sporadycznie - aktor, w piątek, 25 sierpnia, kończy 70 lat. Artysta urodził się 25 sierpnia 1947 roku w Poznaniu. Zanim został reżyserem, ukończył w 1970 r. wydział prawa na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Cztery lata później uzyskał dyplom na wydziale reżyserii łódzkiej PWSFTviT. Pierwsze kroki po opuszczeniu szkoły filmowej stawiał w zespole "Tor", realizując filmy dokumentalne oraz fabularne krótko- i średniometrażowe.East News/POLFILM
      Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?