Reklama

Festiwal filmowy w Karlowych Warach odwołany

55. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Karlowych Warach został przełożony i odbędzie się w przyszłym roku, w dniach 2-10 lipca - poinformowały we wtorek władze miasta i kierownictwo festiwalu.

Festiwal w Karlowych Warach w tym roku się nie odbędzie

Po wybuchu epidemii koranawirusa zakładano, że impreza będzie mogła odbyć się w sierpniu br.

Na początku lipca tego roku, w terminie, w którym miał się odbyć festiwal, w czeskich kinach mają zostać zaprezentowane filmy przewidziane przez program przeglądu. Rząd planuje, że kina będą mogły już zacząć działać przy ograniczonej liczbie widzów. Termin festiwalu przesunięto w związku z zagrożeniem dla zdrowia wynikającym z epidemii koronawirusa oraz z uwagi na trudności organizacyjne.

Reklama

"Międzynarodowy Festiwal w Karlowych Warach jest jednym z najistotniejszych wydarzeń kulturalnych i jako organizatorzy doszliśmy ostatecznie do wniosku, że poszukiwanie wariantów ograniczonych lub alternatywy oznaczałoby występowanie przeciwko najważniejszemu przesłaniu, jakim jest wzajemne spotkanie widzów, twórców filmowych, ludzi, którzy pochodzą z różnych sfer życia i mogą wspólnie przeżywać dzieła filmowe" - powiedział przewodniczący festiwalu Jirzi Bartoszka.

Zaplanowano, że w pierwotnym terminie festiwalu w internecie odbędą się projekcje filmów przeznaczone dla branży filmowej pod nazwa Eastern Promises. Filmowe obrazy pochodzące z regionu Europy Środkowej i Wschodniej, Bałkanów, dawnego Związku Radzieckiego, Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, znajdujące się w różnych fazach realizacji, będą mogły zostać zaprezentowane dystrybutorom oraz uczestnikom zagranicznego rynku filmowego.

Festiwal w Karlowych Warach należy do najstarszych wydarzeń filmowych w Europie. W edycji 2019 r. nagrodę Kryształowego Globusa otrzymały Patricia Clarkson i Julianne Moore. Najlepszym filmem fabularnym został bułgarsko-grecki obraz "Ojciec".

Przed festiwalem w Karlowych Warach swoje plany na bieżący rok zmieniły także festiwale w Cannes, Berlinie i Wenecji.

PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje