Reklama

Emma Thompson dogadza córce

Emma Thompson ("Okruchy dnia", "Rozważna i romantyczna") postanowiła wystąpić w filmie "Harry Potter i więzień Azkabanu", by zrobić przyjemność swojej córeczce. Zdobywczyni Oscara zamierza zadedykować swoją rolę trzyletniemu szkrabowi. Tymczasem realizacja widowiska opartego na powieści Joanne K. Rowling zbliża się do końca.

Słynna aktorka zgodniła się zagrać na planie opowieści o małym czarodzieju postać profesor Sybilli Trelawney, nauczycielki wróżbiarstwa w magicznej szkole Hogwart.

Reklama

"Miałam nadzieję, że pewnego dnia zostanę poproszona o pojawienie się w którymś filmie o Harrym Potterze" - stwierdziła Thompson.

"Robię to dla mojej trzyletniej córeczki, żeby, kiedy będzie już starsza, mogła być ze mnie dumna" - dodała gwiazda.

Na planach trzech dotychczasowych adaptacji powieści Joanne K. Rowling pojawiła się sama śmietanka brytyjskiego stanu aktorskiego.

W obsadzie ekranizacji drugiego tomu sagi, filmu "Harry Potter i komnata tajemnic", znalazł się m.in. były mąż Emmy Thompson, nie mniej słynny Kenneth Branagh ("Stracone zachody miłości", "Polowanie na króliki"). Aktor i reżyser wcielił się w postać profesora Gilderoy'a Lockharta, nauczyciela obrony przed czarną magią.

Meksykanin Alfonso Cuarón ("I twoją matkę też") kończy właśnie zdjęcia do "Więźnia Azkabanu" w studiach Leavesden, w brytyjskim Hertfordshire.

Film trafi na ekrany światowych kin latem 2004 roku.

Prace nad kinową wersją czwartej części cyklu Rowling, "Harry Potter i czara ognia", ruszą już na początku 2004 roku.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Emma Thompson | rowling | Potter | Harry Potter | film | Joanne K. Rowling | Emma | thompson

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje