Emilian Kamiński i Krzysztof Kolberger byli inwigilowani przez Służbę Bezpieczeństwa
Oprac.: Tomasz Bielenia
W uzupełnionym katalogu osób inwigilowanych przez organy represji PRL znalazły się wpisy dotyczące Emiliana Kamińskiego i Krzysztofa Kolbergera - informuje IPN. W latach 80. SB prowadziło ich inwigilację i zablokowało im zagraniczne wyjazdy.
Emilian Kamiński i Krzysztof KolbergerPrończykAKPA
Emilian Kamiński (1952-2022) był aktorem i reżyserem teatralnym. W 1975 r. ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie. Dwa lata później zadebiutował na dużym ekranie w filmie Jana Łomnickiego "Akcja pod Arsenałem". Był związany m.in. z teatrami: Ateneum, Na Woli oraz Narodowym. Założył Fundację Atut i Teatr Kamienica w Warszawie. Odznaczony był m.in.: Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski (2023). Krzyżem Wolności i Solidarności (2019), Złotym Krzyżem Zasługi (2005) i Złotym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" (2022).
Emilian Kamiński był nękany i zastraszany zwolnieniem z pracy
W latach 1980-81 zaangażował się w działalność NSZZ "Solidarność". Pełnił m.in. funkcję wiceprzewodniczącego Komisji Zakładowej w Teatrze Narodowym w Warszawie. Po wprowadzeniu stanu wojennego związał się z podziemnym Teatrem Domowym, który powstał jako wyraz sprzeciwu środowiska aktorskiego wobec wprowadzenia stanu wojennego i zdelegalizowania "Solidarności". Spektakle były wystawiane w mieszkaniach prywatnych. Kamiński występował w nich, a także uczestniczył w pracach organizacyjnych teatru. Jego aktywność nie umknęła uwadze organów bezpieczeństwa PRL.
"Największą inwigilacją SB środowiska twórcze zostały objęte podczas stanu wojennego. Jednym z powodów był słynny bojkot występów w telewizji i oficjalnych przedstawieniach teatralnych. Uczestniczyła w nim grupa najbardziej rozpoznawalnych aktorów" - powiedział PAP naczelnik Oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN w Szczecinie dr hab. Sebastian Ligarski. "Grali oni w kościołach oraz w konspiracyjnych spektaklach Teatru Domowego założonego przez Ewę Dałkowską w je prywatnym mieszkaniu. Tworzyli go także Andrzej Piszczatowski, Maciej Szary i właśnie Emilian Kamiński. Pierwszy spektakl odbył się w listopadzie 1982 r. SB uznała inicjatywę za wyjątkowo niebezpieczną i starała się jej przeciwdziałać nasilając inwigilację" - wyjaśnił. Przypomniał, że "siedem przedstawień Teatru Domowego zagrano w prywatnych mieszkaniach ponad 400 razy. Obejrzało je 32 tys. widzów".
Widzowie mogą także pamiętać występ aktora w filmie "Tango ptaka" (1980). PolFilm1East News
W filmie "Tanie pieniądze" z 1985 roku w reżyserii Tomasza Lengrena zagrał "Wranglera". INPLUSEast News
Wraz z wersją filmową powieści Kornela Makuszyńskiego wyprodukowano także serial telewizyjny pod tym samym tytułem. Obie produkcje cieszyły się sporym powodzeniem wśród widzów i były często emitowane w Telewizji Polskiej.PolFilm1East News
Na przestrzeni lat Emilian Kamiński zagrał także w "Przeklętej Ameryce", "Bożych skrawkach", "Karierze Nikosia Dyzmy", czy serialu "Fitness Club" (na zdjęciu). Krzysztof Wellman/Afa PixxGetty Images
Odnosił też wiele sukcesów na małym ekranie. Występował m.in. w serialu "M jak miłość", wcielał się w rolę Wojtka Marszałka. Krzysztof KuczykAgencja FORUM
Jedną z ról, które najbardziej zapisały się w pamięci kinomaniaków jest z kolei Bocian w komediach Jacka Bromskiego "U Pana Boga w ogródku" i "U Pana Boga za miedzą". Krzysztof KuczykAgencja FORUM
Ogromną popularność przyniosła aktorowi rola malarza Jerzego Zawadzkiego w ekranizacji powieści Kornela Makuszyńskiego "Szaleństwa panny Ewy".Agencja FORUM
Emilian Kamiński w ciągu swojej aktorskiej kariery grał nie tylko w produkcjach filmowych czy serialowych. Jego wielką miłością był teatr. Po ukończeniu Technikum Ekonomicznego nr 8 w Warszawie, dostał się do Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie.
W 1975 roku zadebiutował w spektaklu Teatru na Woli "Pierwszy dzień wolności" Kruczkowskiego w reżyserii Tadeusza Łomnickiego.VIPHOTOEast News
Debiut na dużym ekranie nadszedł w 1977 roku. Wystąpił w filmie Jana Łomnickiego "Akcja pod Arsenałem" jako jeden z uczestników ruchu oporu.
Do roku 1983 był mocno związany z Teatrem Narodowym, gdzie występował w największych sztukach teatralnych, takich jak: "Mąż i żona" (1977) Aleksandra Fredry, "Sen srebrny Salomei" (1977-78) Juliusza Słowackiego, "Dziady" (1978-79) Adama Mickiewicza, czy "Treny" (1979) Jana Kochanowskiego. fot. Stefan MaszewskiINTERIA
W latach 1997-2006 grał w "Klanie" postać Tomasza Jakubowskiego, męża Bogny. Na plan serialu powrócił w 2019 roku. W międzyczasie pojawił się również jako adwokat Jan Grzegorczyk w produkcji TVP "Bulionerzy". Stefan MaszewskiReporter
Jesienią 1983 r. aktor został zarejestrowany przez Wydział IV Departamentu III MSW jako figurant Sprawy Operacyjnego Sprawdzenia pod kryptonimem Teatr II. Rozpracowanie prowadzono w związku z informacjami otrzymanymi od tajnych współpracowników SB, z których wynikało, że jest on organizatorem i uczestnikiem Teatru Podziemnego. SB ustaliła, iż "aktywnie uczestniczył w nielegalnych przedstawieniach w mieszkaniach prywatnych na terenie Warszawy", podczas których "dyskutowano i prezentowano różnego rodzaju teksty o wrogich treściach i kolportowano nielegalne wydawnictwa". W toku inwigilacji zastosowano wobec niego szereg działań operacyjnych, jak "okresowa obserwacja zewnętrzna", podsłuch telefoniczny i pozyskiwano informacje od tajnych współpracowników (TW).
W latach 1983-84 "bezpieka" zablokowała aktorowi wyjazdy zagraniczne do wszystkich krajów świata.
"Aktorów nękano i zastraszano zwolnieniem z pracy. Jednym ze sposobów represji wobec twórców było zastrzeganie czyli blokowanie zagranicznych wyjazdów. Gdy kilkanaście lat temu rozmawiałem z Emilianem Kamińskim podczas spotkania w Przystanku Historia, wspominał jednak, że 'Teatr Domowy był najlepszym i najpiękniejszym okresem w jego życiu zawodowym'" - wyjaśnił historyk IPN.
Maciej Kurzajewski i Katarzyna Cichopek na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.Niemiec AKPA
Jarosław Sellin, Piotr Gliński i Tadeusz Deszkiewicz na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.PAP
Aldona Orman na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.VIPHOTOEast News
Katarzyna Skrzynecka na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.Niemiec AKPA
Michał Lesień na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.Niemiec AKPA
Przemysław Cypryański na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.Niemiec AKPA
Sambor Czarnota na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.Niemiec AKPA
Robert Rozmus na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.Niemiec AKPA
Monika Richardson i Konrad Wojterkowski na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.Paweł WodzyńskiEast News
Daria Widawska na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.Paweł WodzyńskiEast News
Michał Meyer na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.Paweł WodzyńskiEast News
Jacek Rozenek na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.Paweł WodzyńskiEast News
Małgorzata Kożuchowska na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.VIPHOTOEast News
Jacek Kawalec na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.Niemiec AKPA
Joanna Racewicz na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.Niemiec AKPA
Olaf Lubaszenko na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.Niemiec AKPA
Dorota Kamińska i Justyna Sieńczyłło na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.Niemiec AKPA
Emilian Kamiński spoczął w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.Niemiec AKPA
Maciej Miecznikowski na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.Paweł WodzyńskiEast News
Hanna Śleszyńska na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.Paweł WodzyńskiEast News
Katarzyna Kwiatkowska na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.Paweł WodzyńskiEast News
23 grudnia, czyli trzy dni przed śmiercią, Emilian Kamiński został odznaczony przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotra Glińskiego Złotym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis".Paweł WodzyńskiEast News
Pogrzeb Emiliana Kamińskiego miał charakter państwowy.Artur ZawadzkiReporter
Sławomira Łozińska na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.Niemiec AKPA
Jarosław Boberek na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.Paweł WodzyńskiEast News
Andrzej Precigs na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.Paweł WodzyńskiEast News
Dorota Stalińska na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.Paweł WodzyńskiEast News
Grzegorz Wons i Sylwester Maciejewski na pogrzebie Emiliana Kamińskiego.Niemiec AKPA
Rodzina zmarłego aktora prosiła, by zamiast kwiatów, dokonać wpłaty rzecz Hospicjum Domowego "Empatia" Otwockiego Towarzystwa Opieki Paliatywnej.Niemiec AKPA
Krzysztof Kolberger był obserwowany przez Służbę Bezpieczeństwa
Krzysztof Kolberger (1950-2011)był absolwentem warszawskiej PWST (1972). Pracował m.in. w Teatrze Narodowym, Współczesnym i Ateneum. Zagrał wiele wybitnych ról teatralnych i filmowych, m.in. w serialach: "Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy" (1979-81), "Kanclerz" (1989), "Kuchnia polska" (1992), "Ekstradycja" (1995-98), "Sfora" (2002, 2006) i filmach: "Kontrakt" (1980) Krzysztofa Zanussiego, "Ostatni prom" (1989) Waldemara Krzystka oraz "Katyń" (2006) Andrzeja Wajdy.
"W okresie stanu wojennego aktor włączył się do bojkotu telewizji. Zaangażował się też w działania Prymasowskiego Komitetu Pomocy Osobom Pozbawionym Wolności i ich Rodzinom oraz wspierającego artystów Muzeum Archidiecezji Warszawskiej. Uczestniczył w podziemnej działalności artystycznej. Występy odbywały się najczęściej w kościołach i salkach przykościelnych" - podaje IPN.
Działalność aktora była obserwowana przez Służbę Bezpieczeństwa i jej agentów - jednym z figurantów Sprawy Operacyjnego Sprawdzenia krypt. "Teatr II" prowadzonej w latach 1983-85 przeciwko Emilianowi Kamińskiemu był zaangażowany w podziemną działalność artystyczną aktor Krzysztof Kolberger.
W archiwum IPN zachowały się meldunki SB informujące, że w kwietniu 1984 r. wystąpił on podczas "Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej", gdzie wraz z innymi twórcami prezentował "patriotyczną poezję Norwida, Mickiewicza, Wyspiańskiego". Funkcjonariusze "bezpieki" zwracali uwagę na "tendencyjną interpretację tych utworów", która zawierała krytykę władz i ustroju PRL. Kolbergera wskazano jako jednego organizatorów występu krakowskiego kabaretu "Piwnica pod Baranami", który odbył się w siedzibie Muzeum Archidiecezji Warszawskiej w czerwcu 1986 r. W meldunku SB zwrócono uwagę na "wiele złośliwych tekstów pod adresem władz państwowo-politycznych" oraz "ośmieszających działalność organów MO".
"Grając odsłaniam zakamarki własnej psychiki, w każdej postaci jest cząstka mnie samego" - przyznawał. Miał niezwykły głos, niezapomniane były recytacje poezji w jego wykonaniu. "Staram się z wierszami robić tak, by słuchacz miał wrażenie, że mówię do niego, niemalże na ucho" - zdradzał sekrety aktorskiej interpretacji.INPLUSEast News
Według Kolbergera jednym z najważniejszych zadań aktorskich w jego karierze było powierzenie mu przez Telewizję TVN przeczytania testamentu papieża Jana Pawła II w czasie żałoby po jego śmierci w kwietniu 2005 r.
Kolberger podkładał głos pod postać Jana Pawła II w polskiej wersji biograficznego filmu "Jan Paweł II" w reżyserii Johna Kenta Harrisona. Był również narratorem filmu "Tryptyk rzymski", opartego na tekście poematu Jana Pawła II.Krzysztof Jarosz Agencja FORUM
Podczas zapowiadania jednego z odcinków "Strof do Ciebie" Tadeusz Sznuk zdradził na antenie, że Krzysztof Kolberger zaproponował aktorce Annie Romantowskiej małżeństwo. Spiker pozwolił sobie wówczas zagadnąć aktorkę, czy powiedziała już lub powie "tak". Odparła, że jeszcze nie wie. W końcu przyjęła oświadczyny.
Mimo iż małżeństwo nie trwało zbyt długo, aktorzy zostali przyjaciółmi. "Nie przychodzi mi do głowy żadna negatywna cecha jego charakteru, chyba zrobię z niego anioła" - mówiła o byłym mężu Romantowska. W 2010 r. jeździli razem ze spektaklem "Liryki Słowackiego i innych".
Krzysztof Kolberger zmarł 7 stycznia 2011 r. Został pochowany na warszawskich Powązkach.Marek Nelken / Studio69Agencja FORUM
Wśród najważniejszych pozafilmowych wyróżnień Kolbergera znajdują się m.in. Złoty Mikrofon (2005) - "za wielkie radiowe kreacje w utworach klasyki polskiej i światowej", Super Wiktor Specjalny (2006), tytuł Mistrza Mowy Polskiej (2006), Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski (2007), Złoty Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" (2008) i nagroda Teatru Polskiego Radia - Wielki Splendor (2009).
Na zdjęciu: na gali Wiktorów w 2006 roku z Edwardem Miszczakiem i Tomaszem Lisem Krzysztof Jarosz Agencja FORUM
Kolberger wystąpił w trakcie kariery w 24 serialach i 69 filmach.
W 1981 roku dostał nagrodę dla najlepszego aktora na festiwalu debiutów filmowych w Koszalinie za rolę w "Kontrakcie" Krzysztofa Zanussiego. W 1998 roku był nominowany do Polskich Nagród Filmowych - Orłów - w kategorii "najlepsza rola męska" za występ w "Kronikach domowych" Leszka Wosiewicza.
- Współpracowałem z nim jako aktorem przy kilku projektach, ale bardziej niż jako aktora będę pamiętać go jako człowieka. Jego wielka batalia, jaką prowadził przez tyle lat ze swoją chorobą, i sposób, w jaki odnosił się do ludzi, sam będąc człowiekiem potrzebującym pomocy - to było imponujące i za to go będziemy pamiętali - wspomniał w rozmowie z PAP reżyser "Kontraktu".INPLUSEast News
Aktorka Krystyna Tkacz zapamiętała ciągle obecny uśmiech na twarzy Krzysztofa Kolbergera.
Był człowiekiem niezwykłym, wspaniałym kolegą - oddanym, pomocnym, pracowitym. Zawsze można było liczyć na jego wsparcie i kilka dobrych słów, ponieważ zawsze widział jaśniejsze strony życia. Nie pamiętam go innego, jak tylko pogodnego i promiennego. Zawsze był uśmiechnięty. Już samą swoją obecnością dawał pozytywnego kopa, a przy tym był bardzo kulturalny, dyskretny i nieskazitelny. Panował nad tremą, nigdy nie podnosił głosu" - powiedziała Tracz po śmierci Kolbergera.
Na zdjęciu: Krzysztof Kolberger i Anna Samusionek podczas Festiwalu Gwiazd w Międzyzdrojach
Marcin Michalski/Studio69Agencja FORUM
Od lat zmagał się z chorobą nowotworową. Dwukrotnie był operowany. Jest jednym z bohaterów książki "Odnaleźć dobro" Marzanny Graff-Oszczepalińskaiej, w której opowiada w formie pamiętnika o swoim osobistym spotkaniu z prawdziwym dobrem tkwiącym w człowieku.
- Choroba zmusiła mnie do zastanowienia się, jaki to wszystko ma sens. [Musiałem podjąć] próbę nadania sensu tym kilkunastu latom, które mnie czekają. Ksiądz Twardowski i Jan Paweł II - to moi nauczyciele w dochodzeniu do momentu, który czeka każdego, momentu przechodzenia na drugą stronę - powiedział w telewizyjnym wywiadzie z Markiem Nowickim.
Na zdjęciu: na planie filmu "Fałszerze. Powrót Sfory" (2006)Krzysztof Wellman/Afa PixxGallo Images Poland
W ostatnich rolach kinowych najczęściej obsadzany był jako ksiądz. W takim charakterze pojawił się w: "Katyniu" (2007) Andrzeja Wajdy, "Mniejszym złu" (2009) Janusza Morgensterna oraz obrazie "Popiełuszko. Wolność jest w nas" (2009) Rafała Wieczyńskiego. Ostatnim filmem Kolbergera była "Moja krew" (2009) Marcina Wrony.
Krzysztof Wellman/Afa PixxGallo Images Poland
Jedną z najlepszych kinowych kreacji Kolberger stworzył w filmie Kazimierza Kutza "Na straży swej stać będę", opowiadającym o okresie okupacji niemieckiej na Śląsku. - Wówczas miałem okazję zetknąć się z nim w bezpośredniej pracy i poznać go bliżej; sam Kolberger zresztą później uważał, że to była jego najlepsza rola. Podczas wspólnej pracy wytworzyła się między nami głębsza więź, bo dla niego to było ważne doświadczenie, z kolei ja poznałem kogoś niezwykle ciekawego z tego pokolenia - mówił Kazimierz Kutz.
Reżyser chwalił "silną męskość" aktora. - Wyróżniał się przez ostatnie lata jego choroby jakimś niesłychanym heroizmem w stosunku do własnego losu, jakąś taką dziwną, silną męskością. Był - moim zdaniem - człowiekiem bardzo prawym i bardzo uporządkowanym wewnętrznie. Posiadał bardzo głęboką duchowość i taką swoją - intymną, bo on tego publicznie nie demonstrował - filozofię życia, pełną harmonii, z dala od spraw tego świata - wspominał Kutz.
archiwum Filmu Agencja FORUM
WUSW w Łodzi informował centralę MSW w Warszawie o występie aktora, jaki odbył się 8 października 1986 r. w kościele jezuitów w Łodzi. W jego trakcie aktor zaprezentował program, na który złożyły się teksty Adama Mickiewicza, Stanisława Wyspiańskiego, Czesława Miłosza, Ernesta Brylla dobrane tak, by "wskazywały zniewolenie narodu polskiego". W ocenie SB, występ przyjęto entuzjastycznie, a Krzysztof Kolberger schodząc ze sceny pozdrowił widzów "dłonią uniesioną w geście V".
"W latach 1985-1987 dostał zastrzeżenie wyjazdów zagranicznych do wszystkich krajów świata, wniesione na wniosek Wydziału III-1 SUSW w Warszawie" - czytamy w informacji prasowej IPN.
Krzysztof Kolberger był odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (2011), Nagrodą Totus Tuus Fundacji "Dzieło Nowego Tysiąclecia" w kategorii "Osiągnięcia w dziedzinie kultury chrześcijańskiej" (2009) oraz Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis (2008). Za radiowe interpretacje klasyków literatury polskiej i światowej, a także wkład w propagowanie kultury otrzymał nagrody "Złoty Mikrofon" oraz "Złoty Splendor" przyznawane przez Polskie Radio. Aktor zmarł 7 stycznia 2011 roku.
Uroczystościom żałobnym przewodniczył ks. Adam Boniecki.PAP
Ks. Adam Boniecki (C) podczas uroczystości pogrzebowych Krzysztofa KolbergeraPAP
Aktor Piotr Adamczyk (P) podczas uroczystości pogrzebowych Krzysztofa KolbergeraPAP
Krzysztof Kolberger miał 60 lat.PAP
Krzysztof Kolberger został odznaczony pośmiertnie przez Prezydenta RP Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla kultury polskiej i osiągnięcia w pracy twórczejPAP
Aktor, który od wielu lat zmagał się z chorobą nowotworową, zmarł 7 stycznia.PAP
Obecni byli także przedstawiciele Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Stowarzyszenia Filmowców Polskich, Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, Związku Artystów Scen Polskich.PAP
W pożegnalnej mszy św. udział wzięła rodzina i przyjaciele artysty, m.in.: Małgorzata Braunek, Zofia Czernicka, Anna Romantowska, Anna Seniuk, Magdalena Zawadzka, Ewa Ziętek, Ignacy Gogolewski, Daniel Olbrychski, Jerzy Zelnik.PAP
Minister kultury Bogdan Zdrojewski (przy mikrofonie) podczas uroczystości pogrzebowych Krzysztofa KolbergeraPAP