Reklama

Reklama

Ellen Barkin była molestowana przez znanego aktora. "Wróciłam do domu zapłakana"

Skandal wokół Marylina Mansona, któremu pięć byłych partnerek zarzuciło, że stosował wobec nich fizyczną i psychiczną przemoc, natchnęły hollywoodzką gwiazdę Ellen Barkin do podzielenia się traumatyczną historią z własnego życia.

Ellen Barkin na festiwalu w Las Vegas (2007)

Aktorka napisała na Twitterze, że na początku swojej kariery była molestowana przez znanego aktora, który był jej idolem. Nie ujawniła jego nazwiska.

"Kiedy miałem około 25 lat i dopiero zaczynałam karierę, spotkałam jednego z moich aktorskich idoli na małym przyjęciu. Próbował mnie molestować. Miałam złamane serce" - napisała Ellen Barkin na Twitterze.

"Miałam nadzieję, że ten wyjątkowy aktor jako człowiek będzie tak samo wybitny jak sztuka, którą tworzy. Wróciłam do domu zapłakana" - dodała w kolejnym poście.

Być może 66-letnia dziś gwiazda nie zdecydowałaby się na to wyznanie, gdyby nie aktorka Evan Rachel Wood, która w poniedziałek wydała oświadczenie, w którym oskarżyła swojego byłego partnera, gwiazdę rocka Marylina Mansona o to, że ją maltretował.

Reklama

"To, że Marylin Manson dopuszczał się przemocy, nie było tajemnicą w branży rozrywkowej, która go hołubiła... Do czasu, kiedy jedna kobieta wypowiedziała na głos jego imię. To jest siła. Dziękuję, Evan Rachel Wood. Posprzątajmy to g..." - Barkin wyraziła solidarność z Wood na Twitterze.

Gwiazda filmów "Switch: Trudno być kobietą" i "Chłopięcego świata" była dwukrotnie zamężna. Jej ostatnim mężem był miliarder Ronald Perelman, który jest współwłaścicielem marki kosmetycznej Revlon.

***Zobacz także***

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Ellen Barkin

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje