Reklama

Elisabeth Moss: Miała być baletnicą

Elisabeth Moss, gwiazda seriali "Mad Men" i "Opowieść podręcznej", wychowała się w muzycznej rodzinie i planowała zostać profesjonalną tancerką baletową. Koniec końców, wybrała jednak karierę aktorską.

Bycie aktorem to nic trudnego. Prawdziwą pracę wykonuje tancerz - przekonuje Elizabeth Moss

Rodzice Moss byli muzykami jazzowymi. W jej domu dużo się działo. "Przychodziło do nas 50 muzyków i non stop grali jazz. Jako nastolatka nie słuchałam Nirvany tylko Gershwina" - mówiła w wywiadach. Od zawsze chciała występować. Najpierw robiła to jako tancerka. Uczyła się baletu od piątego roku życia. Uczęszczała do szkół baletowych w Nowym Jorku i Waszyngtonie. Porzuciła pointy w wieku 15 lat, gdy zdała sobie sprawę, że w aktorstwie ma szansę na dłuższą karierę. Próbkę swoich umiejętności tanecznych dała w talk-show Ellen DeGeneres. Dzisiaj twierdzi, że bycie aktorem to nic trudnego - prawdziwą pracę wykonuje tancerz.

Reklama

Jako siedmiolatka Moss wystąpiła w serialu "Lucky Chances", a pierwszą rolą, dzięki której stała się rozpoznawalna, była Zoey Bartlet, młodsza córka prezydenta w serialu o Białym Domu - "The West Wing". Zagrała ją, mając 17 lat. Dzięki temu, że trenowała taniec, nie czuła tak dużego stresu związanego z castingami do ról aktorskich, nie popadała w obsesję, że musi zdobyć angaż. Prawdziwą przepustkę do sławy dał jej serial "Mad Men". Jako sekretarka Peggy Olsen przechodzi niesłychaną transformację i zdobywa pozycję w zdominowanym przez mężczyzn reklamowym świecie lat 60.

Teraz gra w jednym z najgłośniejszych seriali - "Opowieści podręcznej", na podstawie powieści Margaret Atwood. To dystopijna historia rozgrywająca się w świecie Republiki Gilead, powstałej na terenie Stanów Zjednoczonych, w którym kobiety pozbawiono praw i całkowicie podporządkowano mężczyznom. Trzeci sezon "Opowieść podręcznej" zadebiutuje w Polsce 6 czerwca na platformie HBO GO.

Najnowszy sezon liczyć będzie 13 odcinków i skoncentruje się na tytułowej podręcznej June (Elisabeth Moss) i jej buncie przeciwko Republice Gileadu, do której kobieta trafia ponownie po tym, jak - pod koniec drugiego sezonu - zrezygnowała z możliwości ucieczki ze swoim dzieckiem do Kanady. Teraz będzie musiała stawić czoła reżimowi i wielu przytłaczającym ją przeciwnościom losu.


PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Elisabeth Moss

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje