Reklama

Druga część "Borata" trafi na Amazon Prime przed wyborami prezydenckimi w USA

Tuż przed wczorajszą debatę prezydencką w Stanach Zjednoczonych na jednym z koncie twitterowym pojawiło się wideo z gratulacjami dla Trumpa za zwycięstwo w tym starciu z Bidenem. Konto podpisano „Republika Kazachstanu”, a filmik to część kampanii promocyjnej drugiej części „Borata”. Już wiadomo, że film pojawi się jeszcze przed wyborami w Ameryce na platformie streamingowej Amazon Prime.

Sacha Baron Cohen znów wcielił się w Borata

"Donald Trump, najsilniejszy premier w historii. Nie jest rasistą. Czarni kochają go tak bardzo, że przed nim klękają. Nigdy nie miał zawału. Broni kobiet. Jest bohaterem wojennym. Biden ma tak śmierdzący oddech, że zmuszono go do założenia maseczki na twarz. Dzięki Trumpowi 315 milionów Amerykanów wciąż żyje. Trump nigdy nie miał zawału. Głosujcie na premiera Trumpa albo zostaniecie zmiażdżeni" - mówi we wspomnianym nagraniu Borat, grany przez Sachę Barona Cohena.

Reklama

Tym słowom towarzyszą m.in. migawki z protestów w ramach ruchu #BlackLivesMatter czy wykresy zachorowalności na COVID-19 w USA. "Gratulujemy wielkiemu przyjacielowi Kazachów, Donaldowi Trumpowi, zwycięstwa w debacie. To robiący wrażenie i wspaniały wynik silnego premiera, który zawsze stawia Amerykę i Kazachstan na pierwszym miejscu" - czytamy w opisie dołączonym do nagrania. Tweet ten pojawił się na 45 minut przed rozpoczęciem debaty prezydenckiej.

Tym samym nabiera tempa kampania promocyjna drugiej części komedii "Borat: Podpatrzone w Ameryce, aby Kazachstan rósł w siłę, a ludzie żyli dostatniej", w której Sacha Baron Cohen wcielił się w rolę kazachskiego dziennikarza Borata. W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej informacji na jej temat. Teraz doszła kolejna, bo wiadomo już, gdzie będzie można zobaczyć ten film. Wyemituje go platforma streamingowa Amazon Prime. Nieznana jest dokładna data premiery, ale należy jej spodziewać się przed 3 listopada, czyli dniem, w którym odbędą się wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych.

Informując o nabyciu praw do drugiej części "Borata", Amazon nie potwierdził absurdalnego tytułu, jaki rzekomo ma nosić. To "Borat: Gift of Pornographic Monkey to Vice Premiere Mikhael Pence to Make Benefit Recently Diminished Nation of Kazakhstan", co można tłumaczyć jako: "Borat: Pornograficzna małpa wręczona w prezencie wicepremierowi Mike’owi Pence’owi, aby przynieść korzyści niedawno zmniejszonemu narodowi Kazachstanu".

Sacha Borat Cohen zrealizował drugą część swojego hitu w całkowitej tajemnicy. Informacje na jej temat pojawiły się już wtedy, gdy film był gotowy i miał za sobą pierwszy pokaz dla amerykańskich dystrybutorów. W trakcie pandemii COVID-19 pojawiały się co jakiś czas kolejne informacje dotyczące Cohena. Bodaj najgłośniejszą z nich był udział komika w wiecu nacjonalistów, na którym śpiewał rasistowskie piosenki. Przyszedł też w różowym bikini na wywiad z Rudym Giulianim. W drugim "Boracie" ma znaleźć się m.in. wątek znajomości prezydenta Trumpa ze skazanym za przestępstwa seksualne Jeffreyem Epsteinem.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Borat 2

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje