Reklama

Reklama

"Drago": Niefortunny przeciek? Gwiazdor zabrał głos

Jednym z najgorętszych tematów ostatnich dni są plany nakręcenia kolejnego spin-offu pięściarskiej serii "Rocky" - filmu "Drago". Jego bohaterem prawdopodobnie miałby być grany przez Dolpha Lundgrena rosyjski pięściarz Ivan Drago. Gwiazdor "Rocky'ego", Sylvester Stallone, nie przebierał w słowach, komentując ten pomysł. Teraz do sprawy odniósł się Dolph Lundgren. Z jego - znacznie bardziej powściągliwej - wypowiedzi wynika, że nawet jeśli "Drago" powstanie, to nie stanie się to szybko.

Jednym z najgorętszych tematów ostatnich dni są plany nakręcenia kolejnego spin-offu pięściarskiej serii "Rocky" - filmu "Drago". Jego bohaterem prawdopodobnie miałby być grany przez Dolpha Lundgrena rosyjski pięściarz Ivan Drago. Gwiazdor "Rocky'ego", Sylvester Stallone, nie przebierał w słowach, komentując ten pomysł. Teraz do sprawy odniósł się Dolph Lundgren. Z jego - znacznie bardziej powściągliwej - wypowiedzi wynika, że nawet jeśli "Drago" powstanie, to nie stanie się to szybko.
Dolph Lundgren /Araya Doheny/FilmMagic /Getty Images

Cała burza zaczęła się od pozornie niewinnej informacji o tym, że powstanie film "Drago", który będzie kolejnym spin-offem "Rocky'ego", a scenariusz do niego ma napisać Robert Lawton. Ta wiadomość rozwścieczyła jednak twórcę serii "Rocky" Sylvestra Stallone'a, który - delikatnie mówiąc - nie jest entuzjastą tego pomysłu.

"Przepraszam fanów. Nie chciałem, żeby te pasożyty wykorzystywały wymyślonych przeze mnie bohaterów" - napisał o producencie filmu "Drago" Irvinie Winklerze. Gwiazdor nie ukrywał, że Winkler i jego dzieci, do których należy część praw do serii, wbili mu nóż w plecy, podejmując decyzję o filmie bez pytania go o zdanie.

Reklama

"Drago": Dolph Lundgren komentuje

Teraz powstałe zamieszanie postanowił skomentować bezpośrednio zainteresowany tą produkcją Dolph Lundgren. Ze wszystkich ludzi związanych z filmem "Drago" jest on jedyną osobą, do której Stallone nie ma żadnych pretensji i niezmiennie uważa go za swojego przyjaciela, co podkreślał w publikowanych przez siebie postach w mediach społecznościowych.

"Chciałem wyjaśnić parę spraw w kwestii możliwego filmu 'Drago'. Żaden scenariusz nie został zaakceptowany. Nie podpisano żadnych umów, ani nie zatrudniono reżysera. Osobiście byłem przekonany że mój przyjaciel Sylvester Stallone jest zaangażowany w ten projekt jako producent, a może nawet jako aktor. W ubiegłym tygodniu w mediach pojawił się niefortunny przeciek. Jestem w kontakcie z panem Balboą (filmowe nazwisko Rocky’ego), więc fani serii mogą odetchnąć. I tyle" - napisał w mediach społecznościowych Lundgren.

Ponieważ w informacji o projekcie nakręcenia filmu "Drago" nie podano żadnych szczegółów fabuły, nie jest w ogóle jasne, czy swoje role w nim powtórzyliby Lundgren oraz Florian Munteanu, który w filmie "Creed II" wcielił się w rolę Victora, syna Ivana Drago.

Robert Lawton został zatrudniony jako scenarzysta filmu "Creed" po tym, jak zrobił wrażenie na kierownictwie studia MGM innym projektem związanym z serią "Rocky". Lawton napisał scenariusz filmu "Becoming Rocky", który opowiada historię powstania pierwszego filmu serii.

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Dolph Lundgren

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL