Reklama

Dorastali na naszych oczach. Jak się zmieniały dziecięce gwiazdy?

Dla wielu z nich występ w filmie lub serialu miał być jednorazową przygodą. Dziś z rozczuleniem mogą popatrzeć na swoje archiwalne zdjęcia i z dumą stwierdzić, że mają naprawdę imponujący staż pracy. Jak udaje im się przetrwać w show-biznesie i pozostać sobą? Czy przytłacza ich popularność? Sprawdźcie!

Wiktoria Gąsiewska

Nie wszyscy wiedzą, że 21-letnia aktorka pierwszy raz wystąpiła przed kamerą, mając zaledwie 5 lat. Zaczęła wówczas grać w serialu "Rodzina zastępcza plus". To tam poznała swojego obecnego chłopaka Adama Zdrójkowskiego. Później była rola w "Jasminum" i "Lejdis". Wiktoria miała 8 lat, gdy w 2007 roku zagrała w "Katyniu". Wcieliła się tam w córkę Anny (Maja Ostaszewska). Można ją oglądać m.in. w serialu "rodzinka.pl" i "Barwach szczęścia". Razem ze Zdrójkowskim wygrała pierwszą edycję programu TVP "Dance, Dance, Dance". Zagrała świetną rolę w filmie "W lesie dziś nie zaśnie nikt".

Reklama

Miał 13 lat, gdy u boku ojca, Jerzego Stuhra, zadebiutował w "Dekalogu". "Byłem jeszcze dzieckiem i nie miałem pełnej świadomości, w czym biorę udział i co to dla mnie znaczy. Ale nie mógłbym chyba sobie wyobrazić piękniejszego rozpoczęcia mojej filmografii" - mówił potem. Widzowie cenią go także za rolę w "Belfrze" oraz w "Listach do M". Maciej Stuhr grał też w "Diagnozie". Jego ostatnia kinowa rola pochodzi z głośnego filmu "Sala samobójców. Hejter". Można go również oglądać w serialu Canal+ "Szadź".

Dowiedz się więcej na temat: Maciej Stuhr | Wiktoria Gąsiewska | Julia Wróblewska | Anna Mucha

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje