Reklama

"Doktor Strange": Niespodzianki w sequelu

W 2021 roku do kin trafi film "Doctor Strange in the Multiverse of Madness", czyli kontynuacja hitu z Benedictem Cumberbatchem w roli głównej. Kevin Feige, prezes Marvel Studios, w jednym z wywiadów zdradził, czego można się spodziewać po tej produkcji.

Benedict Cumberbatch jako Stephen Strange

"Nie powiedziałbym, że to będzie horror. Opowiadając o swoim pomyśle na kontynuację, reżyser Scott Derrickson stwierdził, że będzie to wielkie komiksowe widowisko godne Marvela. Z kilkoma przerażającymi scenami" - stwierdził Feige cytowany przez portal "Collider" podczas sesji Q&A zorganizowanej w New York Film Academy.

Reklama

"Dorastałem w latach 80. ubiegłego wieku i muszę powiedzieć, że Steven Spielberg zrobił wtedy wspaniałą robotę. W 'Poszukiwaczach zaginionej Arki' znalazły się straszne sceny. Zakrywałem oczy, gdy twarze nazistów się topiły. Podobnie było w przypadku 'Indiany Jonesa i Świątyni zagłady', filmu 'Gremliny rozrabiają' czy 'Ducha'. To właśnie te tytuły przyczyniły się do powstania kategorii PG-13 (filmy dozwolone dla widzów od lat 13, którym towarzyszy opiekun). To naprawdę fajne bać się w ten sposób, a nie za sprawą jakichś prawdziwych ekranowych okropności i tortur" - mówił dalej Feige.

Wyznał też, że Scott Derrickson również potrafi straszyć widzów w ten sam sposób. Na koncie reżysera są przecież takie horrory jak "Egzorcyzmy Emily Rose" czy "Sinister".

O tym, że w kontynuacji "Doktora Strange'a" będzie miejsce na odrobinę horroru, mówił sam Derrickson. "Zrobię to. Do ekranizacji tego właśnie komiksu przyciągnęło mnie to, jak bardzo zanurzony jest w horrorze i gotyku. Druga część przygód doktora Strange'a będzie pierwszym filmem z dreszczykiem w uniwersum Marvela" - obiecywał podczas odbywającego się w San Diego Comic Conu.

Kevin Feige podsycił zainteresowanie filmem "Doctor Strange in the Multiverse of Madness", zapowiadając, że należy spodziewać się po nim kilku niespodzianek. "Wprowadzimy kilka postaci z komiksów Marvela, które zadebiutują w tym filmie. Nawet się nie spodziewacie, kto to będzie. Znaleźliśmy fajny sposób na to, by wpasować je do fabuły" - zapowiedział, nie podając jednak żadnych szczegółów.

Do polskich kin film "Doctor Strange in the Multiverse of Madness" ma trafić 7 maja 2021 roku. W tytułowej roli wystąpi w nim Benedict Cumberbatch. Wiadomo, że w roli Scarlet Witch zobaczymy w nim Elizabeth Olsen. Druga część "Doktora Strange'a" ma być kontynuacją wydarzeń z jej udziałem, które zobaczymy w 2021 roku w szykowanym właśnie serialu "WandaVision".

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Doktor Strange

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje