Reklama

Dofinansują nowe filmy Pawlikowskiego i Komasy

Dwanaście filmów otrzyma dofinansowanie z Łódzkiego Funduszu Filmowego. O pieniądze mogli ubiegać się producenci filmów dokumentalnych, animowanych oraz fabularnych. W tym roku Łódź przeznaczyła na ten cel ok.1,2 mln zł.

"Zimna wojna", czyli nowy film Pawła Pawlikowskiego - twórcy oscarowej "Idy" - otrzymał aż 270 tys. złotych dofinansowania

O wynikach 10. już edycji Łódzkiego Funduszu Filmowego poinformowała we wtorek, 28 marca, Jolanta Baranowska z łódzkiego magistratu.

Reklama

Łódzki Fundusz Filmowy jest pierwszym regionalnym funduszem filmowym w Polsce. Działa od 2007 roku, a w jego ramach dofinansowano kilkadziesiąt produkcji na łączną kwotę 8 mln zł. Od 2016 r. działa w strukturach instytucji "EC1 Łódź-Miasto Kultury" na zasadach koproducenta. Ubiegając się o dofinansowanie nie trzeba już spełniać dawnego wymogu realizacji co najmniej jednego dnia zdjęciowego na terenie Łodzi. Teraz o wkład koprodukcyjny mogą ubiegać się również producenci filmów, którzy zdecydują się na zainwestowanie pieniędzy wyłącznie w proces postprodukcyjny w Łodzi i regionie.

W tegorocznej edycji funduszu o dofinansowanie ubiegały się 24 projekty filmowe. Wybrano 12, wśród nich znalazły się nowe produkcje takich twórców, jak Paweł Pawlikowski, Jan Jakub Kolski czy Jan Komasa.

Zgłoszone wnioski oceniane były w oparciu o cztery kryteria: walory artystyczne filmu, powiązanie produkcji z Łodzią i województwem łódzkim, potencjał frekwencyjno-festiwalowy oraz aspekt ekonomiczno-finansowy przygotowania produkcji. W każdej z trzech kategorii - filmy fabularne, filmy dokumentalne, filmy animowane - zgłoszone projekty oceniały zespoły ekspertów.

Komisja zarekomendowała dofinansowanie 12 filmów. Spośród filmów fabularnych najwięcej - 270 tys. zł - ma otrzymać obraz "Zimna wojna" w reżyserii Pawlikowskiego. Po 150 tys. zł - filmy "Dom tułaczy", który reżyseruje Mariko Saga oraz "Przysięga Ireny" w reż. Jana Komasy. Na pieniądze mogą liczyć również: "Ułaskawienie" (reż. Jan Jakub Kolski, 100 tys. zł) i "Ja teraz kłamię", (reż. Paweł Borowski, 100 tys. zł).

Wybrane filmy dokumentalne to: "Who will write our history", reż. Roberta Grossmann (rekomendowana kwota wkładu koprodukcyjnego - 80 tys. zł), "II wojna w małych rękach", reż. Matthias Zirzow (75 tys. zł), "Położna", reż. Maria Stachurska (60 tys. zł), "Sztuka zrozumienia", reż. Matej Bobrik (20 tys. zł).

Wybrano też trzy filmy animowane: "Pamiętniki Florki cz. IV", reż. Anna Wróblewska-Dzwoniarek (80 tys. zł), "Wielkie zmartwienie", reż. Zbigniew Kotecki (70 tys. zł) i "Sacculina carcini", reż. Katarzyna Nalewajka (20 tys. zł).

Ostateczna kwota wkładu koprodukcyjnego ma być wynikiem m.in. negocjacji umowy z producentem.

Do tej pory z pieniędzy przekazanych przez miasto Łódzki Fundusz Filmowy wsparł m.in.: zdobywczynię Oscara "Idę" w reż. Pawła Pawlikowskiego, nominowane do Oscara "W ciemności" w reż. Agnieszki Holland, "Powidoki" - ostatni film w reż. Andrzeja Wajdy, "Obywatela" w reż. Jerzego Stuhra, "Miasto 44" w reż. Jana Komasy, "Sąsiady" w reż. Grzegorza Królikiewicza, animacje realizowane przez Se-Ma-For, Anima-Pol i WJTeam, czy filmy dokumentalne: "Ślady" Roberta Glińskiego i "Kontrapunkt" Andrzeja Papuzińskiego.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje