Reklama

"Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie": Powstanie arabska wersja filmu

Wyreżyserowany przez Paolo Genovese'a film "Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie" z 2016 roku do dziś doczekał się kilku remake'ów zrealizowanych przez twórców z różnych krajów. Wśród nich był również polski film "(Nie)znajomi". Wkrótce powstanie kolejna, tym razem arabska wersja tego przeboju kinowego.

Kasia Smutniak (z lewej) w scenie z filmu "Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie"

W roli głównej wystąpi w niej Nadine Labaki, twórczyni głośnego "Kafarnaum".

Reklama

Popularność filmu "Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie", objawiająca się powstawaniem kolejnych remake'u, nie dziwi. Interesujący i świeży jest nie tylko jego pomysł, istotne są też niewielkie wymagania inscenizacyjne. Do jego realizacji wystarczy właściwie jedno mieszkanie i kilkoro zdolnych aktorów.

Bohaterami filmu jest bowiem grupa znajomych i krewnych, którzy spotykają się na wspólnej kolacji. W jej trakcie postanawiają położyć na stole swoje telefony komórkowe. Od tej pory wszyscy mają wgląd we wszystkie wiadomości, powiadomienia czy połączenia uczestników tej kolacji. Szybko okazuje się, że nie wiedzą o sobie wszystkiego.

O realizacji arabskiej wersji filmu "Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie" mówiono od dłuższego czasu. W jego powstaniu przeszkodziła pandemia COVID-19 oraz polityczne niepokoje w Libanie. Teraz wygląda na to, że film w końcu uda się zrealizować. Pierwsze zdjęcia zaplanowano na 2 lutego przyszłego roku. Reżyserem będzie debiutujący w tej roli Wissam Smayra, który razem z Gabrielem Yammine'm napisał też scenariusz.

W obsadzie filmu obok Nadine Labaki wystąpią Mona Zaki ("Opowiadaj, Szeherezado"), Eyad Nassar ("The Looming Tower"), Diamand Bou Abboud ("Zniewaga"), Adel Karam ("Karmel") oraz Georges Khabbaz ("Pod bombami").

O pochodzącej z Libanu aktorce i reżyserce Nadine Labaki zrobiło się głośno za sprawą jej nominowanego do Oscara filmu "Kafarnaum" z 2018 roku. To ponura opowieść prosto ze slumsów Bejrutu, której bohaterem jest 12-letni chłopiec. Decyduje się on na pozwanie do sądu swoich rodziców za to, że zdecydowali się urodzić go w takim miejscu, które nie daje szans na lepszą przyszłość.

Szacuje się, że wszystkie dotychczasowe wersje włoskiego "Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie" zarobiły w kinach na całym świecie 270 milionów dolarów. Serwis "IMDb" podaje, że remaki filmu Genovese'a powstały dotąd w Grecji, Hiszpanii, Turcji, Indiach, Francji, Meksyku, Chinach, Korei Południowej, Rosji, Armenii, Polsce, Niemczech, Wietnamie, Czechach i na Węgrzech.

PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje