Reklama

Dereszowska: Zmierzyć się z Polańskim

Anna Dereszowska zagrała jedną z głównych ról w komedii szpiegowskiej "Komisarz Blond i Oko Sprawiedliwości". Aktorka, znana z takich filmów, jak "Lejdis" czy "Randka w ciemno" oraz seriali "Na dobre i na złe" i "M jak miłość", opowiada o pracy na planie.

PAP Life: Pod koniec sierpnia do kin wejdzie film z twoim udziałem - "Komisarz Blond i Oko Sprawiedliwości". To będzie komedia?

Reklama

Anna Dereszowska: - To jest film z dużym przymrużeniem oka, inspirowany "Różową Panterą". Myślę, że to smaczna i dobra inspiracja. Gram agentkę Natalię - bardzo kolorową i charakterystyczną postać. Moja bohaterka ukrywa swoją tożsamość. Grałam w kostiumie stylowym oraz w czarnym, obcisłym kostiumie a'la MRs Smith. Powygłupiałam się trochę i pośmiałam. Mam wrażenie, że wyszedł z tego fajny wątek. Grałam z Piotrem Grabowskim i bardzo dobrze dogadywaliśmy się na planie.

W filmie zagrali także m.in. Marian Dziędziel, Paweł Deląg oraz Mariusz Pujszo w głównej roli. Praca w takim towarzystwie to zapewne przyjemność...

- Oczywiście. Film i teatr to zespołowe przedsięwzięcia. Bez porozumienia z partnerami do niczego się nie dojdzie. Przy okazji tego projektu nie było sytuacji, w których mieliśmy odmienne zdania. Nawzajem się inspirowaliśmy. Niepokoiło mnie, że po zmontowaniu film długo czekał na dystrybucję. Bałam się, że nie wyszło z tego nic dobrego. Ale widziałam już film i jestem naprawdę mile zaskoczona. Nie jest to oczywiście kino moralnego niepokoju, ale jest to zabawna, lekka komedia, w sam raz na koniec wakacji.

Przygotowujesz się teraz do premiery w Teatrze 6.piętro. Zagrasz w sztuce "Bóg mordu" Jasminy Rezy. Na podstawie tego tekstu Roman Polański wyreżyserował "Rzeź". To ważna dla ciebie rola?

- To jest bardzo ciekawy i trudny tekst. Nie ma tam oczywistego dowcipu słownego, mimo tego, że jest to komedia. W bohaterach rodzi się wiele negatywnych emocji, wychodzi z nich frustracja. Postaci są ciekawe do wypracowania. Poza tym grają ze mną wspaniali aktorzy: Jolanta Fraszyńska, Michał Żebrowski i Cezary Pazura, który po latach wraca na scenę. Cieszę się też z tego, że reżyseruje tę sztukę Małgosia Bogajewska. To jest reżyserka ciekawa aktorów, otwarta na nasze pomysły i sugestie, a zarazem świadoma celu, jaki chce osiągnąć. Dodatkowo "Bóg mordu" to dla nas duże wyzwanie, ponieważ musimy zmierzyć się ze znakomitym filmem Romana Polańskiego oraz z wieloma dobrymi spektaklami, które wcześniej powstały na podstawie tego tekstu. Mam nadzieję, że nam się uda.

Rozmawiała: Dominika Gwit (PAP Life)

------------------------------------------------------------------------------------------------

Anna Dereszowska jest absolwentką Akademii Teatralnej w Warszawie. Zagrała wiele ról m.in. w filmach "Nigdy nie mów nigdy", "Lejdis", "Randka w ciemno" oraz w serialach "Klub szalonych dziewic", "Na dobre i na złe" i "M jak Miłość". W 2011 roku nakładem EMI Music Poland wydała debiutancką płytę "Już nie zapomnisz mnie".

------------------------------------------------------------------------------------------------

Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!

Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!

PAP/INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje