Denzel Washington u twórcy "Wolnego strzelca"

Denzel Washington zagra główną rolę w dramacie sądowym "Inner City" w reżyserii Dana Gilroya, twórcy "Wolnego strzelca". Zainteresowanie projektem wśród dystrybutorów jest ogromne.

Szanse na trzeciego Oscara dla artysty rosną z jego każdym kolejnym projektem

Film ma być hołdem dla słynnego "Werdyktu" Sidneya Lumeta z 1982 roku, w którym wystąpili Paul Newman i Charlotte Rampling. Produkcją zajmie się Jennifer Fox.

Reklama

Akcja dramatu ma rozgrywać się, podobnie jak w przypadku "Wolnego strzelca", w Los Angeles. Washington wcieli się w prawnika, którego musi zmierzyć się z nową sytuacją, jaka zaistniała w zatrudniającej go firmie. Film sprzedawany jest jako studium charakterów, które Washingtonowi może zapewnić trzeciego Oscara w karierze.

Oryginalność projektu sprawiła, że zainteresowanie nim wśród dystrybutorów jest bardzo duże. Choć "Inner City" nie znalazło jeszcze nabywcy, prawami zainteresowanych jest kilka firm, w tym Netflix. Produkcja ma być dla wytwórni "pewniakiem" na przebój po kilku kiepskich miesiącach w amerykańskich kinach.

Denzela Washingtona wkrótce będziemy mogli oglądać w nowej wersji "Siedmiu wspaniałych" w reżyserii Antoine'a Fuquy. Aktor zakończył także pracę nad swoim projektem reżyserskim "Fences", który zdaniem krytyków jest jednym z faworytów do przyszłorocznych Oscarów. Premiera filmu ma się odbyć w grudniu.

Dowiedz się więcej na temat: Denzel Washington | Dan Gilroy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje