Reklama

Denise Richards w oryginalny sposób radzi sobie z lękiem

Denise Richards wyjawiła, w jaki sposób opanowuje ataki paniki, wywołane pandemią koronawirusa. Gdy pojawia się strach, nabiera powietrza i... gwiżdże w bardzo niezwykły gwizdek.

Tak obecnie prezentuje się Denise Richards

Celebrytka, od czasu ogłoszenia pandemii, nie rozstaje się z "gwizdkiem miłości". "Lovetuner to gwizdek, który wydaje dźwięk o częstotliwości 528 Hz. Określa się ją jako częstotliwość miłości. (...) Wiem, że to może wydawać się dziwne, ale jeśli tego spróbujesz, natychmiast zmieni się twoje samopoczucie" - powiedziała portalowi The Strategist.

Reklama

To narzędzie działa na nią bardzo uspokajająco. Korzystanie z gwizdka określa jako "medytację na skróty". Być może z tym wynalazkiem zapoznał ją mąż, Aaron Phypers, który prowadzi ośrodek medycyny alternatywnej w Malibu.

Częstotliwości 528 Hz w starożytności używali kapłani do uzyskania jedności z Bogiem. Emitują ją np. gongi i misy tybetańskie. Wibracja 528 Hz była nawet zastosowana do oczyszczenia zatrutej wody w Zatoce Meksykańskiej po wycieku ropy. Ta i inne dobroczynne częstotliwości, znane jako muzyka solfeżowa, zostały opisane w książce dr. Leonarda Horowitza "Healing Codes for the Biological Apocalypse".

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Denise Richards

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje