Reklama

Demi Moore o hejcie w internecie

Aktorka Demi Moore przyznała, że jej dzieci cierpiały na niską samoocenę z powodu agresywnych komentarzy w internecie. Wyznanie nastąpiło podczas rozmowy z Gwyneth Paltrow i pisarką Arianną Huffington w czasie organizowanej przez gwiazdę "Zakochanego Szekspira" konferencji "In Good Health". Wydarzenie odbyło się w Nowym Jorku 19 marca 2019 roku.

Dami Moore

W czasie swojego panelu artystki rozmawiały o negatywnym wpływie technologii i mediów społecznościowych, a rosnącą liczbę osób uzależnionych od telefonów komórkowych nazwały "kryzysem".

Reklama

"Trzeba wskazać granicę" - stwierdziła Huffington. "Należy odłożyć telefony oraz odnowić relacje ze znajomymi i najbliższymi".

Moore zgodziła się z nią i podzieliła się swoimi doświadczeniami jako matki. Wyjawiła, że zaobserwowała zmiany w zachowaniu swoich córek, gdy te zaczęły używać internetu i mediów społecznościowych.

"Moje dzieci walczyły z niską samooceną, bo mający wrażenie anonimowości dorośli napisali na jakimś forum, że są brzydkie" - powiedziała gwiazda "G.I. Jane". Przyznała, że nie jest to łatwa sytuacja także dla rodzica.

Zaraz uspokoiła wszystkich, że jej córki mają już ten etap za sobą i teraz to one radzą jej, jak korzystać z sieci internetowej.

"Myślę, że dorosły, zyskały pewność siebie i dystans do siebie" - przyznała gwiazda "Uwierz w ducha".

Moore ma trójkę córek z małżeństwa z Brucem Willisem - Rumer (30 lat), Scout (27 lat) i Tallulah (25 lat).




Dowiedz się więcej na temat: Demi Moore | hejt

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje