Reklama

Reklama

David Oyelowo jako człowiek rakieta?

W 1991 roku do kin trafił komiksowy film "Człowiek rakieta" ("The Rocketeer"). Mimo że zebrał pozytywne recenzje krytyków, przez studio Disneya uznany został za klapę finansową. Trzydzieści lat później to samo studio planuje zrealizować drugą ekranizację przygód superbohatera stworzonego przez Dave'a Stevensa. W tytułową rolę ma wcielić się w niej David Oyelowo.

David Oyelowo

Dziś filmy oparte na motywach komiksów zarabiają w kinach miliardy dolarów. Ale nie zawsze tak było. Jeszcze pod koniec ubiegłego wieku takie produkcje traktowane były po macoszemu i nie mogły liczyć na powodzenie w box-office. Przykładem może być "Człowiek rakieta" z 1991 roku, który - choć uważany jest za jeden z najlepszych filmów komiksowych XX wieku - nie osiągnął sukcesu finansowego.

Człowiek rakieta: Powrót superbohatera?

A to, że przyniósł marne zyski, sprawiło, że pomysł kontynuacji filmu odłożono na półkę. Choć studio planowało przekształcenie tej opowieści w cykl filmów na wzór przygód Indiany Jonesa, a grający główną rolę Billy Campbell miał podpisany kontrakt na dwa kolejne filmy serii, do realizacji sequeli nigdy nie doszło.

Zapowiedź powstania nowego filmu o przygodach tytułowego Rocketeera nie jest pierwszą próbą wskrzeszenia tej postaci na potrzeby ekranu. W 2019 roku na kanale Disney Junior zadebiutował serial telewizyjny, którego fabuła kontynuuje wydarzenia przedstawione w filmie z 1991 roku. Główną bohaterką serialu była siedmioletnia wnuczka Człowieka rakiety, która odziedziczyła po nim plecak z silnikiem, który umożliwia latanie osobie, która go nosi. Produkcja też nie okazała się hitem - zakończyła się już po pierwszym sezonie.

Reklama

Jak informuje portal "Deadline", producentami powstającego filmu zatytułowanego "The Return of Rocketeer" będą David Oyelowo oraz jego żona Jessica. Gwiazdor "Selmy" z 2014 roku ma wcielić się również w tytułową postać. Scenariusz filmu napisał Ed Ricourt ("Iluzja", "Jessica Jones"). Jego bohaterem będzie emerytowany lotnik ze słynnej 332. Grupy Myśliwskiej znanej jako "Tuskegee Airmen". Składała się ona wyłącznie z czarnoskórych pilotów.

Dla Davida Oyelowo będzie to druga produkcja, w której wcieli się w postać lotnika z eskadry z Tuskegee. Wcześniej za sterami myśliwca można było go zobaczyć w filmie "Eskadra Czerwone Ogony" z 2012 roku.

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: David Oyelowo | człowiek-rakieta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje