Reklama

Reklama

​Dave Bautista marzy o tym, by zagrać... Ernesta Hemingwaya

W filmie, który przyniósł mu popularność, wcielił się w rolę przyjaciela drzewa. W ostatniej produkcji, w której można go oglądać, zajęty jest hurtowym zabijaniem zombie. Jednak ambicje gwiazdora sięgają dużo dalej. Wymarzonym zadaniem aktorskim Dave’a Bautisty jest wcielenie się w postać Ernesta Hemingwaya.

W filmie, który przyniósł mu popularność, wcielił się w rolę przyjaciela drzewa. W ostatniej produkcji, w której można go oglądać, zajęty jest hurtowym zabijaniem zombie. Jednak ambicje gwiazdora sięgają dużo dalej. Wymarzonym zadaniem aktorskim Dave’a Bautisty jest wcielenie się w postać Ernesta Hemingwaya.
Dave Bautista /Rich Polk /East News

"Dużo myślałem na temat inspirujących i interesujących historii, w których mógłbym zagrać. Jedną z takich postaci, o której ciągle myślę, jest Ernest Hemingway. Gdybym mógł wybrać spośród jakichkolwiek postaci, myślę, że byłby to on. Wydaje mi się, że dałbym radę. Myślę, że Hemingway był bardzo interesującym człowiekiem. Interesujące jest wszystko, co z nim związane: sposób, w jaki żył i sposób, w jaki umarł. Jego pomysły bardzo mnie intrygują" - wyznał Bautista w wywiadzie dla portalu "Polygon".

Ernest Hemingway ma jednak w sercu Dave'a Bautisty jednego, poważnego przeciwnika. To Bane - komiksowy złoczyńca znany z tego, że przetrącił kręgosłup samego Batmana. "Ostatnio dużo też mówiłem o możliwości zagrania Bane'a w uniwersum DC Comics. Jestem bardzo mocno przekonany, że byłbym świetnym Banem. Gdyby więc wybierać pomiędzy postacią prawdziwą, a wymyśloną, wybierałbym pomiędzy Hemingwayem i Banem" - stwierdził aktor.

Reklama

Odważna propozycja

Bautista we wspomnianej rozmowie odniósł się też do jednego ze swoich poprzednich wywiadów, w którym przyznał, że spotkał się z szefostwem Warner Bros. i DC Films. Podczas spotkania poinformował po prostu, że chce dostać swój własny film, którego bohaterem będzie Bane. "Wszedłem na spotkanie i mówię: 'Chcę zagrać Bane'a'. Popatrzyli na siebie i odpowiedzieli, że nie mieli nawet zamiaru obsadzać aktora do roli Bane’a. Nie interesowała mnie ta odpowiedź. Chciałem zagrać Bane'a i już" - wspominał aktor.

Popularność Bautiście przyniosła rola Draxa w filmach z serii "Strażnicy Galaktyki". Od ubiegłego tygodnia można oglądać go na Netfliksie w najnowszym filmie Zacka Snydera "Armia umarłych". Wiadomo już, że jednym z kolejnych projektów aktora będzie występ w drugiej części kryminału "Na noże".

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Dave Bautista | Ernest Hemingway

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL