Dr Julian De Silva przeanalizował symetrię twarzy wszystkich dotychczasowych odtwórców roli Jamesa Bonda.
Daniel Craig znalazł się na dole listy ze względu na zbyt szeroką twarz, bulwiasty nos i za cienkie usta. Jego uroda nie zgadza się z ideą piękna Greków, zakładającą idealną symetrię ciała.
W badaniach porównuje się oczy, brwi, nos, usta, podbródek, szczękę i kształt twarzy.
Najdoskonalszą twarz według De Silvy ma Sean Connery.
Daniel Craig zagrał legendarnego agenta 007 już w czterech filmach. Po ostatnim z nich - "Spectre" z 2015 roku - zarzekał się jednak, że już nigdy nie powróci do roli Bonda. Jak sam mówił - wolałby raczej "podciąć sobie żyły".
Jednak, po namowach, Craig po raz kolejny zgodził się wcielić w rolę brytyjskiego specjalnego agenta. Film "Bond 25" ma trafić na ekrany kin w 2019 roku.
















