Reklama

"Creed II": Zapracowany Michael B. Jordan

Michael B. Jordan, gwiazda filmów "Creed" i "Creed II" (który na ekranach pojawi się 23 listopada), to obecnie jedno z najgorętszych nazwisk w Hollywood

Michael B. Jordan w scenie z filmu "Creed II"

Przypomnijmy, że litera B, którą stawia przed nazwiskiem, to skrót od jego drugiego imienia - Bakari, w języku suahili oznaczającego "szlachetną obietnicę". Obietnicę, o której już teraz można powiedzieć, że się spełniła.

Poprzedni film Jordana, zrealizowany również z reżyserem Ryanem Cooglerem - "Czarna Pantera" (2018), okazał się najbardziej dochodowym filmem nakręconym przez czarnoskórego twórcę! Produkcja ta, oparta na komiksie autorstwa Stana Lee i Jacka Kirby'ego, przyniosła dochód 1,3 miliarda dolarów i zajmuje obecnie 9. pozycję w światowym box office.

Reklama

Jordan nie zagra w zapowiedzianej niedawno kontynuacji (jego postać ginie w "jedynce"), ale fani aktora mogą być spokojni, bo Jordan pracuje nad kolejnymi projektami, które zapewne okażą się równie udane. Tymczasem premiera "Creeda II" już za miesiąc! "To dla mnie pierwszy sequel w życiu - mówił aktor. - Jestem bardzo podekscytowany możliwością rozwoju mojej postaci".

Po wielkim sukcesie kasowym i prestiżowym (m.in. nominacja do Oscara i Złoty Glob dla Sylvestra Stallone), opowieść o Adonisie Creedzie i Rockym Balboa doczekała się dalszego ciągu. Adonis Creed (Jordan) stara się pogodzić sprawy osobiste z treningami do najważniejszego bokserskiego starcia w karierze. Będzie musiał stanąć na ringu do walki z przeciwnikiem związanym z tragedią, która dotknęła niegdyś jego rodzinę. Adonis wciąż ma jednak w swym narożniku Rocky’ego Balboę (Stallone), który wspiera go we wszystkich trudnych chwilach. Razem stawią czoło demonom przeszłości, podadzą w wątpliwość wyznawane wartości i staną w obronie wspólnego dziedzictwa.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Creed II

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama