Reklama

Co z kontynuacją "Śniadania u Tiffany'ego"?

Zrealizowany w 1961 roku film "Śniadanie u Tiffany’ego" to kultowa produkcja z legendarną rolą Audrey Hepburn. Jego scenariusz napisał Blake Edwards na motywach powieści Trumana Capote'a pod tym samym tytułem. Studio Paramount Pictures, które jest dystrybutorem tego filmu, przekonuje, że w bliżej nieokreślonej przyszłości zamierza nakręcić kolejny film o bohaterach książki Capote'a. Tyle tylko, że do sądu w Los Angeles wpłynął właśnie pozew kwestionujący prawa Paramountu do takiej produkcji.

"Śniadanie u Tiffany'ego" ma status filmu kultowego

Pozew, do którego dotarł portal "Deadline", został złożony w środę, 4 listopada, przez specjalny charytatywny trust założony przed śmiercią przez Capote'a. Jego przedstawiciele przekonują, że to właśnie ów trust jest właścicielem praw do prequela, sequela, remake'u bądź serialu inspirowanego filmem z 1961 roku. Reprezentujący trust Alan Schwartz uważa, że prawa do wydanej w 1958 roku powieści zostały przejęte przez wykonawcę testamentu Capote'a po śmierci pisarza w 1984 roku. Ten z kolei przyznał je trustowi.
"W 1991 roku powód oraz spadkobiercy Capote'a doszli do porozumienia ze studiem Paramount Pictures, które przejęło prawa do ewentualnych kontynuacji 'Śniadania u Tiffany’ego'. W porozumieniu zawarto zapis, że jeśli taka produkcja nie powstanie w określonym czasie, prawa wrócą do powoda" - czytamy w pozwie.

Ponieważ żadna produkcja związana ze "Śniadaniem u Tiffany'ego" nie powstała, składający pozew uważają, że prawa do niej są znów ich własnością. Studio Paramount utrzymuje jednak, że nie było żadnego zapisu odnośnie terminu powstania takiej produkcji. Jego przedstawiciele twierdzą, że zakupione za 300 tysięcy dolarów prawa wciąż są własnością studia. Studio potwierdza też zainteresowanie nakręceniem nowego filmu z zamiarem sprzedania go na serwisy streamingowe.

Reklama

"Śniadanie u Tiffany’ego" opowiada historię Holly Golightly (Audrey Hepburn), przemiłej i z lekka ekscentrycznej nowojorskiej play-girl, która chce za wszelką cenę poślubić milionera. George Peppard gra jej sąsiada zza ściany, pisarza Paula Varjaka, który szybko ulega zniewalającemu urokowi pięknej sąsiadki. Wkrótce łączy ich przyjaźń, która przeradza się w coś więcej.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Śniadanie u Tiffany´ego

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje