Reklama

Reklama

"Co się stało, Brittany Murphy?": Poznamy prawdę o śmierci aktorki? Dokument na HBO

Czy poznamy prawdę na temat tragicznej śmieci 32-letniej amerykańskiej aktorki? Od 14 października na HBO Max można oglądać dokument "Co się stało, Brittany Murphy?". Czy dowiemy się, co w 2009 roku odkryła matka gwiazdy?

Czy poznamy prawdę na temat tragicznej śmieci 32-letniej amerykańskiej aktorki? Od 14 października na HBO Max można oglądać dokument "Co się stało, Brittany Murphy?". Czy dowiemy się, co w 2009 roku odkryła matka gwiazdy?
Brittany Murphy kilka dni przed śmiercią (2009) /David Aguilera/BuzzFoto/FilmMagic /Getty Images

Była wschodzącą gwiazdą amerykańskiego kina. Wystąpiła w takich filmach, jak "Słodkie zmartwienia", "Sin City - Miasto grzechu", "Przerwana lekcja muzyki", "8. mila" czy "Nowożeńcy". Brittany Murphy niespodziewanie zmarła w 2009 roku w wieku zaledwie 32 lat. O jej życiu i zagadkowej śmierci opowiada dwuczęściowy dokument platformy streamingowej HBO Max.

Reklama

Tajemnicza śmierć Brittany Murphy

Dokument "Co się stało, Brittany Murphy?" pokazuje karierę aktorki i przybliża tajemnicze okoliczności jej śmierci. Twórcy produkcji rozprawiają się z teoriami spiskowymi dotyczącymi wydarzeń z 2009 roku, przedstawianymi w tabloidach w sensacyjnej formie. W filmie pojawiają się nagrania archiwalne, których dotąd nie prezentowano, a także nowe wywiady z najbliższymi gwiazdy.

"Zgodziłam się na nakręcenie tego filmu, bo to wstyd, że obiecująca kariera Brittany Murphy została przyćmiona przez jej śmierć. Uważam, że najważniejsze jest, by celebrować jej talent aktorski przy jednoczesnym trudzie, jakim będzie wytłumaczenie tragicznych okoliczności śmierci Brittany i Simona" - powiedziała reżyserka powstającego dokumentu, Cynthia Hill.

20 grudnia 2009 roku nieprzytomną aktorkę, w łazience pod prysznicem, znalazła jej matka. Mąż gwiazdy, brytyjski scenarzysta Simon Monjack, natychmiast wezwał pogotowie. Murphy została zabrana do szpitala Cedars-Sinai Medical Center w Los Angeles, gdzie zmarła na rozległy atak serca. Po śmierci gwiazdy pojawiły się pogłoski, że była uzależniona od narkotyków. Przyczyny jej zgonu określił dopiero lekarz sądowy. Okazało się, że śmierć aktorki nastąpiła w wyniku nieszczęśliwego zbiegu okoliczności. Koroner ujawnił, że serce Brittany zatrzymało się wskutek zapalenia płuc. W dodatku zatruła się lekami. Żadnych narkotyków w jej organizmie nie stwierdzono.

Niecały rok później, 23 maja 2010 roku matka aktorki, Sharon Murphy, znalazła w tym samym domu ciało swojego zięcia (męża Brittany). Simon Monjack miał wtedy 40 lat. Po ekspertyzie koronera okazało się, że zmarł z powodu zapalenia płuc i anemii. To były również przyczyny śmierci Brittany Murphy. Wtedy pojawiły się wątpliwości związane ze śmiercią aktorki.

Wśród późniejszych teorii dotyczących ich śmierci była m.in. ta o obecnej w domu pleśni, która miała być zabójcza dla obojga małżonków. Pojawiły się też pogłoski, że była uzależniona od narkotyków. Przyczyny jej zgonu z medyczną precyzją określił jednak dopiero lekarz sądowy.

Brittany Murphy: Kariera

Brittany Murphy mogliśmy oglądać w takich takich filmach, jak: "Clueless", "Zwyczajne marzenia", "Krew niewinnych", "Przerwana lekcja muzyki" (u boku Angeliny Jolie i Winony Ryder), "Nikomu ani słowa" czy "Miłość i inne nieszczęścia". Łącznie zagrała w ponad czterdziestu filmach i kilkunastu serialach.

Uznanie krytyków przyniosła jej rola w filmie "8. Mila", w którym partnerowała Eminemowi. Produkcja, luźno oparta na biografii kontrowersyjnego rapera, opowiadała o tygodniu z życia hiphopowego muzyka Jamesa Smitha, Jr, który poszukuje sensu życia i swego miejsca na świecie.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Brittany Murphy | hbo go

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL