Reklama

Co kobiety zawdzięczają Yves Saint Laurentowi?

Dzięki Yves Saint Laurentowi czerwona szminka przestała być synonimem rozpusty, a za męskie spodnie czy przezroczyste bluzki przestano kobiety wyrzucać z restauracji. Zjawiskowe kolekcje geniusza mody będziemy mogli podziwiać w filmie, który trafi do kin 30 maja.

Gdy w latach 60. celebrytka Nan Kempner, ubrana w zaprojektowany przez YSL smoking, weszła do nowojorskiej restauracji Le Cote Basque, wyproszono ją, uznając, że jej strój jest nieodpowiedni. Kobieta nie dała za wygraną - zdjęła spodnie, zamieniając górę stroju w tunikę.

Reklama

"To był dla nich horror, szok. Ludzie witali się ze mną, nie spoglądając w oczy, dlatego, że miałam na sobie spodnie. W ich oczach musiałam być prostytutką rodem z Babilonu" - przywołała inną anegdotę Susan Train, redaktorka paryskiego "Vogue'a", która ubrała się podobnie na jedno z ważnych wydarzeń.

Podobna reakcja spotkała piosenkarkę Francoise Hardy, która postanowiła wystąpić w takim "męskim stroju" na swoim koncercie. Do rozpropagowania mody na smokingi autorstwa YSL przyczyniły się też Catherine Deneuve (wieloletnia przyjaciółka projektanta), Lisa Minnelli czy żona Micka Jaggera - Bianca.

Jak stwierdził reżyser filmu "Yves Saint Laurent", Jalil Lespert: "W epoce, gdy kobiety wciąż żyły w gorsecie rozmaitych ograniczeń, YSL potrafił dostosować ubranie do potrzeb nowoczesnej kobiety. Nie był świadkiem epoki, lecz zmieniał swoje czasy. Nie bał się zaproponować kobietom strojów męskich, jak spodnie czy smoking, tak, by nie traciły nic ze swej kobiecości. W tamtych czasach była to prawdziwa rewolucja".

Obraz Jalila Lesperta odkrywa kulisy twórczego oraz prywatnego życia francuskiego dyktatora mody, zmarłego w 2008 r. Co warte podkreślenia, produkcja dostała błogosławieństwo Pierre'a Berge, który przez 50 lat był partnerem YSL. Film rozpoczyna się w roku 1957, gdy chorobliwie nieśmiały i wrażliwy projektant tworzy swą pierwszą kolekcję dla najbardziej prestiżowego domu mody Dior. W rolę projektanta wcielił się Pierre Niney, którego magazyn "Elle" określił "objawieniem francuskiego kina". Polska premiera filmu 30 maja.

Chcesz poznać lepiej swoich ulubionych artystów? Poczytaj nasze wywiady, a dowiesz się wielu interesujących rzeczy!

Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!

Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Yves Saint Laurent

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje