Charlie Sheen nie musi już płacić alimentów byłej żonie
Popularny aktor i jego równie sławna była żona mają dwie córki - 17- letnią Sami i 16-letnią Lolę. Sheen od dwóch lat starał się o zniesienie alimentów, które od czasu rozwodu w 2005 roku płaci Denise Richards. Sąd właśnie poparł jego wniosek.
Charlie Sheen i Denise Richards w 2012 rokuMichael StewartGetty Images
Relacje między Denise Richards i Charliem Sheenem nie układają się idealnie, choć para rozstała się ponad 15 lat temu i każde z nich zdążyło ułożyć sobie życie na nowo. Ona wyszła za aktora Aarona Phypersa, a on wiązał się z kolejnymi kobietami, których lista jest zbyt długa, by je tu wszystkie wymieniać. Dziś łączy ich tylko jedno - wychowanie dwóch córek Sami i Loli, które - gdy rodzice się rozstawali w 2005 roku - były malutkimi dziećmi, a teraz to prawie dorosłe nastolatki. Sheen przez wiele lat płacił na nie alimenty, ale przestał to robić w 2018 roku i złożył do sądu wniosek o zwolnienie go z tego obowiązku. I w końcu dopiął swego.
Charlie Sheen: Alimenty w wysokości "zero dolarów miesięcznie"
Jak donosi magazyn "People", na początku tego tygodnia sędzia sądu okręgowego w Los Angeles wydał decyzję o nowej wysokości alimentów, które teraz wynoszą "zero dolarów miesięcznie". Zgodnie z tym orzeczeniem nowe ustalenia dotyczą okresu od 1 sierpnia 2018 roku. Magazyn informuje również, że Richards, która nie przyszła na rozprawę, jest bardzo rozczarowana decyzją sędziego, choć nie jest nią zaskoczona. Inaczej na tę sprawę patrzy Sheen. "Myślę, że to, co się dzisiaj wydarzyło, jest bardzo sprawiedliwe. I to nie tylko dzisiaj, to historyczne zwycięstwo sprawiedliwości" - powiedział aktor w wywiadzie dla magazynu "Us Weekly".
Orzeczenie sądu o zniesieniu alimentów może być pokłosiem pojawiających się w amerykańskich mediach wiadomości o relacjach panujących między Richards a jej córkami, zwłaszcza starszą z nich Sami. 17-latka w swoich mediach społecznościowych od dłuższego czasu publikuje posty i relacje, w których wyraża niechęć do matki, a wspólne mieszkanie z nią nazwała piekłem i opresją. Sprawy zabrnęły już tak daleko, że Sami wiosną wyprowadziła się od Richards i zamieszkała w domu Sheena. "Denise ustaliła w swoim domu normalne zasady, które wprowadziłby każdy rodzic. Sami nie chciała przestrzegać tych zasad. Charlie też nie popierał reguł wprowadzonych przez Denise, ma inny sposób wychowywania dzieci, więc Sami postanowiła zamieszkać z tatą" - wyjaśnił tło tego konfliktu w rozmowie z PageSix znajomy Denise Richards.
Charlie Sheen i Denise Richards: Ile lat byli małżeństwem?
Z wcześniejszych doniesień amerykańskich mediów wiadomo, że Sami przechodzi okres nastoletniego buntu. W jednym z wywiadów Denise Richards zdradziła, że zamontowała wokół swojej posiadłości kamery, by jej starsza córka nie mogła wychodzić w nocy z domu bez pozwolenia. Wyjawiła także, że Charlie Sheen nie ustalił z córkami żadnych reguł i u niego mogą robić, co chcą, a to 17-letniej Sami odpowiada najbardziej. Młodsza córka Lola na stałe mieszka z mamą, ale okresowo również przeprowadza się do ojca, gdy Richards pracuje na planie filmowym poza Los Angeles.Charlie Sheen i Denise Richards byli małżeństwem od 2002 roku. Trzy lata później się rozstali, a ich rozwód orzeczono w 2006 r. Aktor ma również 12-letnich bliźniaków Boba i Maxa z kolejną żoną Brooke Mueller oraz córkę Cassandrę Estevez (36 lat) z Paulą Profit.
Sheen zawsze przedkładał rozrywki i używki nad aktorską karierę i chyba nigdy już się to nie zmieni. Trzeba przyznać, że do jego osoby świetnie pasuje powiedzenie: "ze szczytu na samo dno".M. Abeyewardene /BroadimageEast News
W 2013 roku aktor pojawił się na dużym ekranie w filmie akcji "Maczeta zabija" (2013) Roberta Rodrigueza, w którym wcielił się - a jakżeby inaczej - w prezydenta Stanów Zjednoczonych. Z kolei ostatni raz oglądaliśmy go w pełnometrażowej produkcji w 2017 roku, gdy wystąpił w dramacie Martina Guiguia "9/11", historii grupy osób, która zostaje uwięziona w windzie wieży północnej podczas zamachu na World Trade Center.Everett CollectionEast News
W międzyczasie artysta wciąż pojawiał się w filmach kinowych, z tym, że były to już kreacje niższych lotów, opierające się przede wszystkim na parodii znanych postaci i tytułów. Sheena oglądaliśmy między innymi w trzech obrazach z serii "Straszny film" - w ostatnim z nich wylądował w łóżku z inną słynną hollywoodzką skandalistką, Lindsay Lohan.
Oczywiście w żaden sposób nie zmieniło to nastawienia Sheena, który znalazł sobie po prostu... kolejny serial. W produkcji "Jeden gniewny Charlie" wcielił się w postać psychologa, który specjalizuje się w terapiach zarządzania gniewem. Sitcom nie odniósł jednak takiego sukcesu, jak poprzednie z aktorem w roli głównej i w 2014 roku został zakończony.
Występy w telewizyjnym show bardzo spodobały się Sheenowi, który szybko znalazł dla siebie kolejny projekt. W popularnym sitcomie "Dwóch i pół" wcielał się w święcącego sukcesy kawalera, którego życie zmienia się, gdy do jego domu wprowadza się brat rozwodnik wraz z synem. W najlepszym okresie za każdy odcinek produkcji artysta otrzymywał 1,2 mln dolarów, co czyniło go najlepiej opłacanym aktorem telewizyjnym na świecie.CHUCK LORRE PRODUCT./WOLF FILMS/WARNERBROS TELEVISION / AlbumEast News
Szybko dały jednak o sobie znać "demony" aktora, z którymi w przeszłości zmagał się już wielokrotnie, przede wszystkim uzależnienie od alkoholu i narkotyków. Z powodu złego stanu zdrowia Sheena producenci zmuszeni byli wstrzymać zdjęcia do "Dwóch i pół". Wówczas aktor udzielił publicznie kilku szokujących wypowiedzi, w tym zasugerował swoim szefom, że "powinni go przeprosić, liżąc jego stopy", nazwał jednego z producentów serialu, Chucka Lorre'a, "niedorozwiniętym trolem" oraz dał do zrozumienia, że jego gaża za rolę w "Dwóch i pół" jest dla niego "zbyt niska". Produkcja serialu powzięła decyzję o zerwaniu współpracy z aktorem, a jego następcą został Ashton Kutcher.materiały prasowe
Po serii mniej udanych występów filmowych w drugiej połowie lat 90., Sheen postanowił spróbować swoich sił w serialu. Akurat nadarzyła się idealna okazja, bo z niezwykle popularnym "Spin City" żegnał się Michael J. Fox. Sheen zastąpił go w ostatnich dwóch sezonach produkcji, a za rolę Charliego Crawforda otrzymał pierwszą (i jak dotąd jedyną) w swojej karierze statuetkę Złotego Globu.
Jedną z najlepszych kreacji w latach 90. stworzył Sheen w filmie sensacyjnym "Na granicy ryzyka" (1994), gdzie wcielił się w instruktora skoków spadochronowych, który trafia w sam środek spisku, zorganizowanego przez jego uczennicę (Nastassja Kinski) i agentów KGB.
Aktor zawsze świetnie sprawdzał się w produkcjach, w których przychodziło mu współtworzyć ekranową grupę bohaterów. W 1993 roku zagrał w kolejnej ekranizacji "Trzech muszkieterów", wcielając się w Aramisa - na ekranie partnerowali mu Chris O'Donnell (D'Artagnan), Oliver Platt (Portos) i po raz kolejny w jego karierze Kiefer Sutherland (Atos).
Równie dużą popularnością jak "Pierwsza liga" cieszyła się seria "Hot Shots!" (1991 i 1993), w której Sheen jako Topper Harley parodiował najsłynniejszych bohaterów kina akcji z tamtego okresu: Pete'a "Mavericka" Mitchella i Johna Rambo.Mary Evans Picture LibraryEast News
Na przełomie lat 80. i 90. Charlie Sheen zaliczał plan za planem, w samym tylko roku 1990 pojawiając się w sześciu produkcjach. W większości były to filmy akcji, o czym najlepiej świadczą ich tytuły: "Komando FOKI", "Kompania karna" (wyreżyserowana przez jego ojca, Martina), "Żółtodziób" czy "Wzgórze odwagi".
Za role w "Plutonie" i "Wall Street" Sheen zebrał znakomite recenzje od krytyków, ale prawdziwe uwielbienie publiczności przyniosła mu kreacja Ricka "Dzikusa" Vaughna w komedii sportowej "Pierwsza liga" (1989). Film opowiadał o drużynie baseballowej, którą właścicielka chce doprowadzić do klęski w rozgrywkach ligowych poprzez angaż najbardziej nieudolnych graczy. Produkcja cieszyła się tak dużą popularnością, że w 1994 roku doczekała się sequela, w którym Sheen powtórzył swoją rolę.
Z kolei w "Młodych strzelbach" aktor miał okazję współpracować ze swoim bratem, Emilio Estevezem. W westernie opowiadającym o młodocianych przestępcach, chcących pomścić śmierć mężczyzny, który udzielił im schronienia, zagrali także Kiefer Sutherland, Dermot Mulroney i Lou Diamond Phillips.Mary Evans Picture LibraryEast News
Stone'owi tak dobrze pracowało się z Sheenem, że powierzył mu główną rolę także w swoim kolejnym filmie. W "Wall Street" (1987) aktor wcielił się w młodego maklera giełdowego Buda Foxa, który niespodziewanie zostaje współpracownikiem bogatego i bezwzględnego finansisty, Gordona Gekko. Tego ostatniego zagrał Michael Douglas i rola ta przyniosła mu jedynego w karierze Oscara. W "Wall Street" Sheen ponownie spotkał się na planie z tatą - Martin Sheen grał... ojca jego bohatera.
Sheen dobrze wypadł w "Czerwonym świcie" i gdy niedługo później Oliver Stone szukał odtwórcy głównej roli w swoim dramacie wojennym "Pluton" (1986), powierzył ją właśnie mało doświadczonemu aktorowi. Artysta wcielił się w produkcji w osiemnastoletniego Chrisa Taylora, który rzuca studia i zgłasza się jako ochotnik do służby wojskowej w Wietnamie. Jego oddziałem kierują sierżanci - wcielili się w nich Willem Defoe i Tom Berenger, o zupełnie odmiennych charakterach, co prowadzi do nieustannych konfliktów.ORION PICTURES / Album OnlineEast News
Z kolei debiutem na dużym ekranie była dla 19-letniego już wówczas młodzieńca rola w "Czerwonym świcie" (1984), filmie wojennym opowiadającym o grupie nastolatków podejmującej wojnę partyzancką z komunistami, którzy najechali Stany Zjednoczone. Sheenowi partnerowali na planie inni młodzi zdolni: Patrick Swayze, C. Thomas Howell, Lea Thompson i Jennifer Gray.United Archives IFA The Film Archives 2017East News
Pierwszą rolą Charliego Sheena był występ w filmie telewizyjnym "The Execution of Private Slovik" (1974). Malec miał wówczas 9 lat, a na planie znalazł się oczywiście za sprawą swojego ojca, znanego aktora Martina Sheena. M.G.M/UNITED ARTIST / AlbumEast News