Charlie Chaplin: Sypiał z nastoletnimi dziewczynami

Charlie Chaplin z żoną Ooną i dziećmi /Hulton Archive /Getty Images

Był nadzwyczaj kochliwym mężczyzną. Pod względem liczby partnerek mógł walczyć o palmę pierwszeństwa ze słynnym Johnem Barrymorem, dziadkiem dzisiejszej gwiazdy Drew Barrymore. Obaj panowie uzyskiwali satysfakcję seksualną, sypiając z nastoletnimi dziewczynkami. Wiedzieli o tym wszyscy, ale wytwórnie filmowe przymykały na to oko.

Reklama

Pola Negri, nasza rodaczka, którą Charlie Chaplin poznał podczas wizyty w Niemczech na początku lat 20. XX wieku, do niepełnoletnich jednak nie należała. Gdy przyjechała do USA, wybuchł między nimi gorący romans, nawet się zaręczyli. Ale gdy wytwórnia Paramount zażądała, by wzięli ślub, słodki Charlie oznajmił, że nie ma udziałów w wytwórni, nie widzi więc powodu, dla którego miałby się żenić. Pola Negri wykazała się większą dyplomacją. Tłumaczyła, że dzielą ich różnice nie do pogodzenia, także w kwestii poczucia humoru. Czyżby miała na myśli rzuconą przez Charliego uwagę, że kobiety mogą uczynić milionerem tylko takiego mężczyznę, który jest już miliarderem?

Chaplin był cynikiem. Być może to efekt trudnego dzieciństwa spędzonego na przedmieściach Londynu? Ojciec alkoholik porzucił rodzinę, gdy Charlie miał kilka miesięcy, a obarczona dwójką dzieci matka Hannah (Charlie miał jeszcze starszego brata Sydneya) nabawiła się depresji. Biedowali, przez jakiś czas mieszkali nawet w przytułku dla bezdomnych...

Wychowany w takich warunkach Charlie od dziecka potrafił sobie radzić z życiem. Sprzedawał kwiaty na ulicy. Ale tylko kobietom. Brał je "na litość". Podchodził do nich ze smutną miną i zalewając się łzami mówił, że właśnie zmarł mu ojciec i nie ma z czego żyć. Zawsze działało.
 
Często chorował, tygodniami leżał w łóżku. Wtedy matka, która była podrzędną aktorką, siadała przy oknie i odgrywała mu sceny o tym, co działo się na dworze. Podpatrywał ją, gdy uczyła się ról, a kiedy zabierała go do teatru, zza kulis oglądał jej występy. Pewnego razu, gdy śpiewała w musicalu, nagle straciła głos. Ponieważ chłopak znał wszystkie jej piosenki, dyrektor wypchnął go na scenę. Poradził sobie doskonale. Gdy śpiewał, publiczność rzucała mu pieniądze. Przerwał występ, by je pozbierać. Był rok 1894, a on miał 5 lat. Tego dnia stał się aktorem.

Kiedy Charlie miał 23 lata, postanowił opuścić Londyn. 2 października 1912 r. z aktorską trupą Karno przyjechał do Stanów Zjednoczonych. Miał szczęście - zauważył go "król komedii", producent filmowy Mack Sennett. Pewnego dnia, gdy kręcił film (jak zwykle bez scenariusza), zabrakło mu pomysłów na gagi. Kazał Chaplinowi "coś zrobić". Ten wszedł do garderoby i wyszedł z niej w workowatych spodniach, za dużych butach, za ciasnym żakiecie i za małym meloniku... Tak narodził się najsłynniejszy włóczęga świata. Przyniósł mu sławę i olbrzymie pieniądze. "Jestem smutny, bo stałem się bogaty, grając biednych" - mówił potem Charlie.

W 1918 r. poślubił aktorkę Mildred Harris. On miał 29 lat, ona 17. Ich synek, Norman, zmarł trzy dni po narodzinach. Małżeństwo nie przetrwało - w 1920 r. Chaplin znów był do wzięcia. Zechciała go Lita Grey (właściwie Lillita McMurray).

Reklama

Poznali się na planie filmu "Brzdąc" w 1921 r. Aktorka miała wtedy 13 lat! Trzy lata później byli już małżeństwem. Prawdopodobnie nigdy by się nie pobrali, gdyby nie fakt, że Lita była w ciąży. Rok później urodził im się Charles Junior, potem Sydney. Chaplin zostawił żonę i synów, tak jak to zrobił jego ojciec. 

Hollywood zatrzęsło się z oburzenia, a gdy w 1936 r. poślubił "starą", bo 26-letnią Pauline Levy (znaną jako Paulette Goddard), wszyscy byli w szoku. Oczywiście ona też była aktorką, bo Charlie nie tracił czasu na szukanie partnerek poza miejscem pracy. Poznali się, gdy rozglądał się za kandydatką do filmu "Dzisiejsze czasy". Tę idealną znalazł w pięknej Paulette. Chaplin po raz ostatni zagrał wtedy włóczęgę. Film ten zamknął też epokę kina niemego.

Charliemu zawsze mylił się film z życiem: poprosił Paulette o rękę. Trafił jednak na doświadczoną partnerkę. Goddard miała za sobą małżeństwo i kilku narzeczonych, a w wieku 20 lat była już rozwódką. Chaplin obsadził żonę w swoim pierwszym dźwiękowym filmie - w "Dyktatorze" z 1940 r. Na planie iskrzyło. Ekipa miała niezły ubaw, obserwując ich kłótnie. Dwa lata później się rozstali. "Dyktator" w Hiszpanii był zakazany do 1975 r., w Niemczech do 1998 r., a we Włoszech pełną wersję pokazano dopiero w 2002 r.! Dwie pary wąsików, których Charlie używał w tym filmie, sprzedano na aukcji za 58 tys. dolarów.
 
W 1942 r. Chaplin poznał piękną córkę pisarza Eugene’a O’Neilla - Oonę. Chciała zostać aktorką, a on szukał akurat odtwórczyni jednej z ról w "Shadow and Substance". Filmu nie nakręcił, ale młodszą o 36 lat Oonę obsadził w głównej roli w swoim życiu. Zanim się jednak ożenił, musiał stoczyć o nią walkę z... własnymi synami: Charlesem i Sydneyem, oraz pisarzem J.D. Salingerem, którzy też kochali się w pannie O’Neill. Ojciec i synowie pogodzili się, grali nawet później razem w jego filmach. Salinger natomiast przez resztę życia uwodził bardzo młode dziewczęta, w których widział swą wielką, utraconą miłość.

Oona urodziła Chaplinowi aż ośmioro dzieci i nigdy na nic nie narzekała, choć i jej nie był wierny. Wytrwała u jego boku 34 lata, aż do śmierci aktora w 1977 r. w Vevey w Szwajcarii. Charlie zamieszkał tam, kiedy z powodu swoich lewicowych poglądów trafił na tzw. czarną listę Hollywood. Kilka miesięcy po pogrzebie miało miejsce niezwykłe wydarzenie: ciało Chaplina wykradziono z grobu. Złodziejami okazali się dwaj mechanicy samochodowi, którzy próbowali wyłudzić od rodziny 600 tys. franków okupu. Zostali schwytani, a ciało artysty odnaleziono po 11 tygodniach poszukiwań w pobliżu Jeziora Genewskiego. Ponownie pochowano go w pancernej trumnie, którą dodatkowo zalano betonem.

Życie Charliego Chaplina było pełne paradoksów i nie brakowało w nim momentów, które z powodzeniem mogłyby znaleźć się w filmie. Stworzył wizerunek tak charakterystyczny, że do dziś widzowie rozpoznają go bezbłędnie po samym cieniu, jaki rzucał na ziemię. Kiedy był już sławny, dla zabawy wziął udział w konkursie sobowtórów Chaplina, jaki odbył się w San Francisco. Nie dotarł nawet do finału...

Dowiedz się więcej na temat: Charlie Chaplin

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje