Reklama

Reklama

Cate Blanchett na festiwalu w Wenecji nosi stare kreacje

Przewodnicząca jury tegorocznej edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji zdążyła już zachwycić na czerwonym dywanie dwiema zjawiskowymi stylizacjami. Co ciekawe, nie są to stroje zaprojektowane specjalnie na tę okazję. Blanchett chce w ten sposób propagować ideę zrównoważonej mody. Kreacje gwiazdy wylądują wkrótce na aukcji, z której dochód zostanie przekazany na cele charytatywne.

Przewodnicząca jury tegorocznej edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji zdążyła już zachwycić na czerwonym dywanie dwiema zjawiskowymi stylizacjami. Co ciekawe, nie są to stroje zaprojektowane specjalnie na tę okazję. Blanchett chce w ten sposób propagować ideę zrównoważonej mody. Kreacje gwiazdy wylądują wkrótce na aukcji, z której dochód zostanie przekazany na cele charytatywne.
Cate Blanchett nie przeszkadza ubraniowy recykling /Matteo Chinellato/NurPhoto /Getty Images

Cate Blanchett słynie nie tylko z aktorskiego kunsztu, ale i doskonałego wyczucia stylu. Dwukrotna laureatka Oscara na przestrzeni lat nieustannie zachwycała na czerwonych dywanach, prezentując eleganckie i znakomicie podkreślające atuty jej urody kreacje od najlepszych projektantów. Tegoroczny Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji jest dlań niewątpliwie kolejną okazją do pokazania się z jak najlepszej modowej strony. Blanchett się to udało. Tym bardziej, że za jej festiwalowymi stylizacjami stoi coś więcej niż estetyka i chęć podobania się innym.

Aktorka zaprezentowała się w dwóch efektownych kreacjach - granatowej połyskującej sukni projektu Estebana Cortazara oraz komplecie składającym się z asymetrycznego kwiecistego topu, szerokich spodni i smokingowej marynarki. Stroje te nie bez przyczyny mogą wydawać się nam znajome. Błyszczącą suknię o fasonie przypominającym pelerynę, w której Blanchett zainaugurowała wenecki festiwal, po raz pierwszy miała na sobie w 2015 roku podczas uroczystej premiery filmu "Carol" na Festiwalu Filmowym w Londynie. Kwiecisty top od Alexandra McQueena był natomiast częścią kreacji, w której aktorka zjawiła się rok później na rozdaniu nagród BAFTA.

Reklama

Wybór strojów nie jest przypadkowy. Gwiazda "Władcy Pierścieni" wbrew zwyczajowi obowiązującemu na czerwonych dywanach, zamiast zakładać nowe, zaprojektowane specjalnie na tę okazję kreacje, wykazała się zdroworozsądkowym podejściem. Sięgając po ubrania, które już znajdują się w jej szafie, Blanchett postanowiła wesprzeć ideę zrównoważonej mody. Jednym z jej założeń jest ograniczenie produkcji odzieży oraz zmiana nawyku kupowania wciąż nowych elementów garderoby i tym samym zmniejszenie szkodliwego wpływu branży modowej na środowisko naturalne.

"Cate Blanchett zdecydowała się sięgnąć po swoje ulubione kreacje i to w nich zaprezentować się na tegorocznym Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji. Jak sama powiedziała, ze zrównoważonego rozwoju mogą powstać piękne rzeczy!" - napisała na Instagramie stylistka hollywoodzkich gwiazd, Elizabeth Stewart. Stroje aktorki wkrótce wylądują na specjalnej aukcji Chic Relief - założonej przez Stewart organizacji non-profit. Pieniądze ze sprzedaży zostaną przekazane na cele charytatywne. Trafią one do Facing History and Ourselves, fundacji zajmującej się edukowaniem w zakresie równości oraz ONZ Kobiety, podmiotu Organizacji Narodów Zjednoczonych na rzecz Równości Płci i Wzmocnienia Kobiet. Aukcja potrwa od 23 września do 2 października.

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Cate Blanchett

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama