Reklama

Cała prawda o zatrzymaniu Kazika

Przed tygodniem informowaliśmy o zajściu, do którego doszło w trakcie koncertu zespołu Kult w krakowskim klubie Kwadrat. Przypomnijmy, że występ został przerwany przez funkcjonariuszy policji, którzy aresztowali lidera grupy - Kazika Staszewskiego.

Dziś możemy oficjalnie potwierdzić, że zatrzymanie muzyka było częścią zdjęć do teledysku, nagranego do utworu "Układ zamknięty" - tytułowej piosenki promującej nowy thriller reżysera "Przesłuchania" i scenarzystów "Czarnego Czwartku. Janek Wiśniewski padł".

Reklama

Skrupulatnie zaplanowana akcja była do końca utrzymywana w całkowitej tajemnicy. O tym, co ma nastąpić, nie wiedzieli ani widzowie, ani koledzy Kazika z zespołu Kult. "Byłem troszeczkę zdenerwowany tym pomysłem, ale muszę przyznać, że zacnie mi się spodobał. Wszedłem w to z całym sercem. Będzie spora grupa ludzi, którzy to łykną i na pewno zrobi się z tego nieco hałasu" - mówił przed koncertem Staszewski.

Ideę teledysku docenił sam Janusz Gajos, gwiazda "Układu zamkniętego": "Piosenka Kazika wykonywana publicznie, z wejściem sił porządkowych, naprawdę robi wrażenie. Sądzę, że tego rodzaju szlachetna mistyfikacja zdoła podbić znaczenie tego, co opowiadamy w filmie".

"Układ zamknięty" to oparta na prawdziwych wydarzeniach historia trzech właścicieli świetnie prosperującej spółki, którzy - wskutek zmowy skorumpowanych urzędników: prokuratora (Janusz Gajos) i naczelnika urzędu skarbowego (Kazimierz Kaczor) - zostają pokazowo zatrzymani pod zarzutem działania w zorganizowanej grupie przestępczej i prania brudnych pieniędzy.


Inspiracją dla scenarzystów "Układu zamkniętego", Michała S. Pruskiego i Mirosława Piepki (twórców scenariusza głośnego i chwalonego za realizm dramatu Antoniego Krauzego "Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł", uhonorowanego Specjalną Nagrodą Jury FPFF w Gdyni) była prawdziwa historia biznesmenów, zmagających się z zarzutami stawianymi przez prokuraturę oraz urząd skarbowy. Wszyscy trafili do aresztu, a ich firmę doprowadzono do upadku. Sprawy prowadzone przeciwko nim zostały po latach umorzone z powodu braku znamion przestępstwa, a przedsiębiorcy otrzymali symboliczne zadośćuczynienia.

Aktualny temat i świetny scenariusz, sprawiły, że twórcom udało się zgromadzić na planie doborowe nazwiska. Janusz Gajos, jako skorumpowany prokurator, kolejny raz po pamiętnych rolach w "Psach" i "Przesłuchaniu", udowodnił, że jest mistrzem kreowania wyrazistych, czarnych charakterów. U boku Gajosa wystąpili, między innymi, Kazimierz Kaczor, Przemysław Sadowski i Urszula Grabowska, wyróżniona główną aktorską nagrodą na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni za kreację w "Joannie". Za wizualną stronę filmu odpowiada Piotr Sobociński jr., autor zdjęć do "Róży" i "Drogówki" Wojciecha Smarzowskiego.


Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!

Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!

Kazik Staszewski skończył 50 lat

Zobacz teledyski Kultu na stronach INTERIA.PL!

Wilki zapraszają do udziału w konkursie

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Układ zamknięty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje