Reklama

Reklama

Bubba Smith: Wieżowiec

Dokładnie dziesięć lat temu, 3 sierpnia 2011 roku, zmarł Bubba Smith, legendarny gwiazdor kultowej "Akademii policyjnej". 66-letni aktor i były sportowiec zmarł z powodu przedawkowania... leków odchudzających.

Bubba Smith (z lewej) z pozostałymi gwiazdami "Akademii policyjnej"

Charles Aaron "Bubba" Smith urodził się 28 lutego 1945 roku w Orange w stanie Teksas. Ukończył Michigan State University w East Lansing, gdzie był gwiazdą szkolnej drużyny futbolu.

Od 1967 roku był zawodnikiem NFL, czyli największej zawodowej ligi futbolu amerykańskiego, grając kolejno w drużynach: Baltimore Colts (1967-71), Oakland Raiders (1973-74) i Houston Oilers (1975-76). Z pierwszą z wymienionych drużyn zdobył mistrzostwo NFL. Grał na pozycji obrońcy i do dziś pozostaje jedną z największych legend tego sportu.

Reklama

Na początku lat 70., po ciężkiej kontuzji kolana, w wieku 31 lat "Bubba" zakończył sportową karierę i postawił na aktorstwo.

Początkowo występował w serialach telewizyjnych, m.in. "Good Times", "Aniołki Charliego" i "Wonder Woman". Zagrał też główną rolę Lymana Kelseya w filmie "Blue Thunder" z 1984 roku.

Prawdziwy sukces i sławę zyskał jednak dopiero dzięki "Akademii policyjnej", w której wcielał się w obdarzonego niezwykle spokojną naturą, ale jednocześnie bardzo silnego Mosesa "Wieżowca" Hightowera, zdolnego podnosić samochody i walczyć z krokodylami.

W latach 1984-89 wystąpił w sześciu częściach tego popularnego cyklu. Nie pojawił się jedynie w siódmej odsłonie cyklu o podtytule "Misja w Moskwie" (1994).

Smitha oglądaliśmy też w takich filmach, jak: "Gremliny II" (1990), "Milczenie Baranów" (1994), "Święty związek" (1994), "Twarde prawo (2000), "Full Clip" (2006) oraz "Rzeka krwi" (2009).

Głośno było również o jego gościnnych występach w serialach. Pojawił się m.in. w "MacGyverze, "Świecie według Bundych", "Sabrinie, nastoletniej czarownicy" oraz w... "Akademii Policyjnej", telewizyjnym spin-offie filmowej serii.

W ostatnich latach życie Smith rzadko gościł na ekranach telewizorów. Zaszył się w swoim domu w Los Angeles i nie kontynuował aktorskiej kariery.

Zmarł 3 sierpnia 2011 z powodu przedawkowania leków odchudzających. 

"Tylko jego dar dbania o przyjaciół i rodzinę mógł współzawodniczyć z jego osiągnięciami na boisku i w show-biznesie. Śmiał się jak nikt inny" - powiedział po jego śmierci inny gwiazdor "Akademii policyjnej", Steve Guttenberg.

"Jestem zdruzgotany. Był świetnym przyjacielem, znaliśmy się od 25 lat" - dodał inny gwiazdor serii, Michael Winslow, czyli filmowy Larvelle Jones.

"Jestem zszokowany i zasmucony wieścią o śmierci Bubby. Jestem dumny z tego, że był moim przyjacielem. Był jedyny w swoim rodzaju" - dodał odtwórca roli kapitana Harrisa, GW Bailey.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Bubba Smith | Akademia Policyjna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje