Brytyjska odpowiedź na "American Pie"

4 maja na ekrany naszych kin wejdą "Seksualni, niebezpieczni" - brytyjska odpowiedź na "American Pie".

Błyskotliwie śmieszna komedia zachwyciła widzów i krytyków, bijąc na Wyspach historyczny rekord otwarcia "Bridget Jones: W pogoni za rozumem" i w ciągu dwóch tygodni dystansując "Borata" w wyścigu o miano angielskiej komedii wszech czasów.

Reklama

Po egzaminach kończących naukę w liceum, czterech angielskich nastolatków udaje się na Kretę, by oddać się rytualnemu piciu, flirtowaniu i podrywaniu przy dźwiękach największych wakacyjnych hitów ostatnich lat. Towarzyszy im niezłomne przekonanie, że wreszcie zaliczą... najfajniejsze wakacje w życiu. Czy seks to dla nich misja niemożliwa?

Film w reżyserii Bena Palmera spotkał się z życzliwym przyjęciem prasy. "Każdy gag na wagę złota! Najśmieszniejsza komedia lata" - polecał magazyn "Empire", z kolei tabloidowy "Daily Mirror" trzeźwo konstatował , że "Seksualni, niebezpieczni" to "żadne arcydzieło, ani też nic szczególnie mądrego, ale umrzecie ze śmiechu".

Obraz jest kinową wersją popularnego i dziś kultowego brytyjskiego serialu, przedstawiającego losy czwórki ekscentrycznych bohaterów. W głównych rolach zobaczymy nieznanych w Polsce aktorów: Simona Birda, Jamesa Buckleya, Blake'a Harrisona oraz Joe Thomasa, którzy w "Seksualnych, niebezpiecznych" powtórzyli swe serialowe kreacje.


Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!

Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje