Reklama

Brigitte Bardot w... Wałbrzychu?

Na Zamku Książ w Wałbrzychu powstanie część zdjęć do najnowszej produkcji Lecha Majewskiego "Brigitte Bardot cudowna". Akcja filmu, w którym zagrają m.in. Magdalena Różdżka i Andrzej Grabowski, rozgrywa się w połowie XX wieku.

Reżyser filmu "Brigitte Bardot cudowna" - Lech Majewski

Jak powiedział PAP Mateusz Mykytyszyn rzecznik prasowy Zamku Książ, w najnowszej produkcji Majewskiego "Brigitte Bardot cudowna" zobaczymy kadry, które powstawały m.in. na Tarasie Zachodnim.

Reklama

- To kolejny film Lecha Majewskiego, który kręcony będzie w Zamku Książ. W 2016 r. powstała tu część zdjęć do "Doliny Bogów", w którym wystąpili m.in. John Malkovich i Josh Hartnett - powiedział rzecznik.

Zdjęcia do filmu, oprócz Wałbrzycha, kręcone będą także w dawnym pałacu Magnisów w Bożkowie, a także w Katowicach, Zabrzu oraz w Sosnowcu. 

Film jest adaptacją powieści Lecha Majewskiego, która powstała, kiedy przebywał na emigracji.

"Brigitte Bardot cudowna" to historia oparta na motywach podróży mitycznego Telemacha w poszukiwaniu ojca; podobnie jak u Homera - pełna spotkań z postaciami mitycznymi. Główny bohater, Adam, mieszka z matką, którą niepokoją funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa. Ojciec Adama bronił Anglii podczas II wojny światowej i słuch po nim zaginął. Nie wiadomo czy pozostał tam, czy wrócił do kraju i ukrywa się, by uniknąć prześladowań. Do Adama przychodzą od niego paczki i kartki pocztowe, ale główny bohater, który nigdy nie widział swojego ojca, podejrzewa, że przysyła je ktoś inny. 

Mykytyszyn podkreślił, że film Majewskiego jest już drugą produkcją filmową powstającą w tym roku w Zamku Książ. - W pierwszych miesiącach 2018 r. pracował u nas jeden z najbardziej znanych twórców młodego pokolenia Borys Lankosz, który reżyserował adaptację "wałbrzyskiej" powieści Joanny Bator "Ciemno, prawie noc" - powiedział.

Zamek Książ w Wałbrzychu był już scenerią dla ponad dwudziestu filmów i seriali, w tym do "Hrabiny Cosel" Jerzego Antczaka z 1968 r., "Trędowatej" Jerzego Hoffmana z 1976 r. "Akademii Pana Kleksa" Krzysztofa Gradowskiego z 1984 r. czy "Papuszy" w reżyserii Joanny Kos-Krauze z 2013 r. 


PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Lech Majewski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje