Reklama

Reklama

"Bloodshot": Z kin na ekrany telewizorów

"Bloodshot" to jeden z niewielu filmów, który w ubiegłym tygodniu miał swoją światową premierę. Wiele się jednak zmieniło w ciągu następnych dni. Zamknięcie kin spowodowało, że szefostwo koncernu Sony i należącego do niego studia Columbia Pictures podjęło decyzję o udostępnieniu obrazu na serwisach z filmami na żądanie. Trafi tam we wtorek 24 marca, zaledwie 11 dni po amerykańskiej premierze.

Vin Diesel w scenie z filmu "Bloodshot"

W Polsce premiera filmu "Bloodshot" jest zaplanowana na 27 marca. 25 marca ma zakończyć się czas dwutygodniowej kwarantanny, w trakcie której zamknięte zostały między innymi kina. Jeśli nie zostanie przedłużony, jest szansa na to, że film z Vinem Dieselem można będzie zobaczyć w Polsce w normalnej dystrybucji kinowej.

"Bloodshot" nie jest jedynym filmem z Vinem Dieselem, jaki w najbliższych tygodniach miał pojawić się w kinach. Na premierę czekała też dziewiąta część serii "Szybcy i wściekli", ale ostatecznie została odłożona na przyszły rok, a dokładnie na 2 kwietnia.

Reklama

Film z Vinem Dieselem to kolejny tytuł, który wpisuje się w panujący ostatnio trend skracania czasu, jaki minął od momentu premiery kinowej do udostępnienia filmu w Internecie. W ostatnich latach skrócił się on już z około 120 do 75 dni. Teraz, powodu koronawirusa, kolejne filmy trafiają do internetowych wypożyczalni zaledwie kilka tygodni po premierze. Najodważniejszą decyzję jak do tej pory podjęło studio Universal, którego filmy "Niewidzialny człowiek", "Polowanie" i "Emma" będą umieszczone online w ciągu najwyżej trzech tygodni od premiery.

"Sony Pictures jest wierne tradycji kinowych premier i utrzymania zwyczajowego czasu pomiędzy premierą kinową i online. To jednak wyjątkowe i bardzo rzadkie okoliczności, które sprawiły, że dla dobra ogółu kina w całym kraju zostały zamknięte. Tym samym film 'Bloodshot' stał się niedostępny dla widzów. Dostaną oni więc szansę na zobaczenie go w domu, gdzie aktualnie spędzamy najwięcej czasu. Jesteśmy pewni, że podobnie do innych biznesów, w które uderzył wirus, kina odbiją się, staną na nogi, a my będziemy dalej je wspierać" - poinformował w oświadczeniu prezes Sony Pictures Entertainment Tom Rothman.

"Bloodshot" opowiada historię żołnierza, który zginął podczas akcji i został przywrócony do życia oraz udoskonalony dzięki nanotechnologii. to sprawiło, że stał się silniejszy niż jakikolwiek człowiek.

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Bloodshot

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje