Reklama

"Bal": Jest pierwszy zwiastun musicalu z Meryl Streep

11 grudnia w ofercie Netflixa pojawi się musical Ryana Murphy’ego "Bal". Pojawiła się właśnie teaserowa zapowiedź filmu, w którym zobaczymy m.in. Meryl Streep i Nicole Kidman.

Meryl Streep i James Corden w musicalu "Bal"

Meryl Streep wciela się w filmie "The Prom" w rolę dwukrotnej zwyciężczyni nagrody Tony, Dee Dee Allen. Razem z Barrym Glickmanem (James Corden) występują w musicalu o Eleanor Roosevelt. Spektakl okazuje się ogromną klapą i aby ratować swoje kariery, Allen i Glickman szukają okazji do poprawienia swoich notowań w oczach opinii publicznej.

Razem z parą szukających sławy cynicznych aktorów, Angie Dickinson i Trentem Oliverem (Kidman, Rannells) odnajdują Emmę (Jo Ellen Pellman), licealistkę z konserwatywnego miasteczka w Indianie. Rada rodziców odwołała bal maturalny, do którego się przygotowywała. Powodem decyzji było to, że Emma chciała zabrać na bal swoją ukochaną. Z pomocą przybywa ekipa z Broadwayu.

Reklama

"Bal" to adaptacja nominowanego w siedmiu kategoriach do nagrody Tony musicalu pod tym samym tytułem stworzonego przez Matthew Sklara, Chada Beguelina, Boba Martina i Jacka Viertela.


"Ten projekt miał w sobie coś z magii musicalu 'Mamma Mia!'. Został oparty na prawdziwej historii grupki dzieciaków w Indianie. Miał szczęśliwe zakończenie, a tego w 2020 roku potrzeba najbardziej. Chciałam zagrać tę rolę. Moja postać jest wielkim dupkiem i bardzo chciałam uwypuklić tę jej cechę" - mówiła Streep w wywiadzie dla portalu "The Hollywood Reporter".

Ryan Murphy nie traci czasu, odkąd podpisał z Netfliksem lukratywną umowę. W ciągu zaledwie kilkunastu miesięcy stworzył dla tej platformy seriale "Wybory Paytona Howarda", "Hollywood" i "Ratched". Wyprodukował też inny film, którego pierwowzorem był musical - "Chłopcy z paczki". Niedawno ogłoszono, że stworzy serial o seryjnym mordercy Jeffreyu Dahmerze.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje