Joanna Opozda opublikowała w środę, 16 czerwca, na Instagramie bardzo długi post, w którym szczegółowo opisała swoje doświadczenia z czasów, gdy miała 20 lat.
Z jej wpisu dowiadujemy się, że zanim skończyła szkołę aktorską, pracowała jako hostessa i modelka. Głównie w Polsce, ale z czasem zaczęła dostawać także zlecenia zagraniczne. Niestety, nie udało się jej uniknąć traumatycznych przeżyć, bo padła ofiarą sutenerów, którzy proponowali młodym dziewczynom pracę we Francji w roli hostess, a na miejscu okazało się, że chodzi o usługi seksualne.
"Następnego dnia (po przyjeździe - przyp. red.) dowiedziałam się, na czym mają polegać nasze obowiązki i... byłam w szoku. Oczekiwano od nas 'usług', na które w żadnym wypadku nie wyraziłyśmy zgody. Byłam przerażona. Myślałam tylko jak stamtąd uciec" - zwierzyła się aktorka.
Opozda dodała też, że organizatorzy tej "pracy" wykorzystali jej niewiedzę i naiwność. Aktorka wspomniała również, że zdecydowała się o tym wszystkim napisać, by ostrzec inne młode osoby przed podobnymi sytuacjami. Jak dla niej samej skończyła się ta historia, również dowiadujemy się z jej wpisu.
"Drugiej nocy zabarykadowałam się w pokoju, a nazajutrz udało mi się uciec do Polski. Ci ludzie, widząc w jakim jestem stanie, wiedzieli, że mogę sprawiać problem, szczególnie że nie oddałam swojego paszportu, kiedy mnie o to poproszono. Nie utrudniali mi w związku z tym powrotu do kraju. Miałam szczęście w nieszczęściu. Sprawa została zgłoszona na policję" - napisała aktorka i zapewnia, że poza traumatycznymi przeżyciami nic się jej nie stało, że nie została skrzywdzona fizycznie.
Ma jednak świadomość, że nie wszystkie historie tego typu kończą się dla innych kobiet w ten sam sposób.
Wyznanie Opozdy zrobiło ogromne wrażenie na internautach, a także na jej znajomych i bliskich. Wśród słów wsparcia znalazł się komentarz Antka Królikowskiego.
"Brawo Skarbie! Wiem, że od lat miałaś traumę związaną z tym niefortunnym epizodem i jestem dumny, że w końcu dzielisz się tym ze światem! Wierzę, że Twoja historia może pomóc wielu dziewczynom unikać podobnych sytuacji... Jesteś szczerym złotem. Kocham ??" - wyznał aktor.
Przy okazji Królikowski potwierdził więc doniesienia, które pojawiają się od początku roku, że para - choć rozstała się pod koniec 2020 roku - nadal darzy się uczuciem. Można więc przypuszczać, że znowu są razem, choć do tej pory oficjalnie żadne z nich tego nie potwierdziło.
Ze słowami wsparcia dla Joanny Opozdy pospieszyły także inne osoby z otoczenia aktorki. Wojciech Szczęsny napisał: "Opozda, ja zawsze wiedziałem, że Ty masz jaja!", jego żona Marina dodała: "Cieszę się, że wreszcie odważyłaś się o tym opowiedzieć i tym samym pomóc niejednej kobiecie", zaś Ewa Chodakowska dodała: Asia, brawa za odwagę".










