Reklama

Reklama

Anna Wendzikowska u boku Jima Carreya

Anna Wendzikowska zakończyła pracę na planie amerykańskiego thrillera "True Crimes". Dziennikarka zagrała u boku hollywoodzkich gwiazd - Jima Carreya i Charlotte Gainsbourg. Twierdzi, że było to bardzo ciekawe i zupełnie niestresujące doświadczenie. Zapewnia też, że chętnie ponownie pojawiłaby się na planie filmowym, choć jej głównym zajęciem jest dziennikarstwo.

Anna Wendzikowska zakończyła pracę na planie amerykańskiego thrillera "True Crimes". Dziennikarka zagrała u boku hollywoodzkich gwiazd - Jima Carreya i Charlotte Gainsbourg. Twierdzi, że było to bardzo ciekawe i zupełnie niestresujące doświadczenie. Zapewnia też, że chętnie ponownie pojawiłaby się na planie filmowym, choć jej głównym zajęciem jest dziennikarstwo.
Anna Wendzikowska w filmie "True Crimes" zagrała dziennikarkę /AKPA

"True Crimes" to amerykański thriller psychologiczny, do którego zdjęcia kręcone są w całości w Krakowie. Scenariusz inspirowany jest reportażem Davida Granna dla gazety "The New Yorker". Dziennikarz opisał w nim historię Krystiana Bali, skazanego w 2007 roku na 25 lat pozbawienia wolności za zabójstwo domniemanego kochanka swojej żony. W rolach głównych występują hollywoodzkie gwiazdy - Jim Carrey i Charlotte Gainsbourg.

- Miałam wielkie szczęście i zaszczyt zagrać w filmie "True Crimes", który powstaje właśnie w Krakowie. Już zagrałam, także mam już to doświadczenie za sobą, bardzo było fajnie - mówi Anna Wendzikowska agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Reklama

Za reżyserię "True Crimes" odpowiedzialny jest Alexandros Avranas, a autorem zdjęć jest Michał Englert. Oprócz hollywoodzkich gwiazd w filmie występują także polscy aktorzy, m.in. Agata Kulesza, Zbigniew Zamachowski, Anna Polony i Robert Więckiewicz. Anna Wendzikowska wciela się w nim w postać dziennikarki. Aby dostać tę rolę, musiała wziąć udział w castingu, w którym uczestniczyła także Anna Mucha.

- Nie wiem, kogo pokonałam, bo to nie było tak, żebym się z kimś w korytarzu spotkała. Natomiast jest to rola dziennikarki, więc jak najbardziej pasująca do mojego doświadczenia. Zupełnie nie było to dla mnie stresujące, bo miałam poczucie, że jestem w swoich butach - mówi Anna Wendzikowska.

Gwiazda koncentruje się obecnie na pracy dziennikarskiej, karierę zawodową zaczynała jednak jako aktorka. Studiowała w Prywatnej Szkole Aktorskiej Haliny Jana Machulskich w Warszawie, na dużym ekranie można ją było oglądać w takich filmach, jak "Nienasycenie", "Show" i indyjskim "Bangistanie". Występowała również w serialach, m.in. w "Kryminalnych", "Klanie" oraz "M jak miłość". Od kilku lat jednak, jak sama twierdzi, aktorstwo traktuje hobbystycznie. Zapewnia jednak, że nie zamierza z niego rezygnować.

- Jeżeli pojawią się jakieś ciekawe projekty, to dlaczego nie. Lubię kolekcjonować doświadczenia, więc każda nowa rzecz jest taką cenną perłą w moim pudełeczku wypełnionym różnymi doświadczeniami. Nie zamykam się na to, ale jest to moja działalność poboczna - mówi Anna Wendzikowska.

Premiera filmu "True Crimes" planowana jest na 2016 rok. Cały czas można też oglądać Annę Wendzikowską w serialu "M jak miłość"]", w którym od 2011 roku wciela się w postać Moniki Ochman.

Newseria Lifestyle
Dowiedz się więcej na temat: Anna Wendzikowska | Jim Carrey | True Crimes (2016)

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy