Reklama

Anna Seniuk: Miłość ponad wszystko

Gdy Anna Seniuk po szkole aktorskiej dostała etat w krakowskim Teatrze Starym, najwięksi ówcześni reżyserzy byli pod wrażeniem jej nieprzeciętnej urody i wielkiego talentu. Nikt nie miał wątpliwości, że pisany jest jej sukces na scenie i wielkim ekranie.

Anna Seniuk ma obecnie 74 lata. W swojej karierze stworzyła prawie 60 ról na małym i dużym ekranie

Wkrótce została zaproszona do współpracy przy spektaklu w warszawskim Teatrze Ateneum. Do stolicy przyjechała w 1970 roku i została na stałe. Bo już na początku pobytu spotkała wielką miłość - Macieja Małeckiego.

Reklama

Uznany kompozytor i muzyk bez reszty zawrócił w głowie młodziutkiej aktorce. Pobrali się w lutym 1971 roku, zaledwie po trzech miesiącach narzeczeństwa. Dla męża bez wahania zrezygnowała wówczas z roli Jagny w serialu "Chłopi", do którego zdjęcia miały rozpocząć się w marcu.

- Wszyscy krzyczeli, że zwariowałam, że drugi raz podobna okazja się nie trafi. Ale małżeństwo też nie zdarza się co dzień - wspomina pani Anna. Za odrzucenie roli zapłaciła wysoką cenę. Dostała "wilczy bilet" i prze 2 lata nikt nie zaproponował jej żadnego angażu w filmie.

Nie dostała też zaproszenia na casting do "Potopu", choć zaproszono wtedy chyba wszystkie młode aktorki w Polsce. Jednak nie rozpamiętywała tego upokorzenia.

W 1974 roku zdobyła rolę w "Czterdziestolatku". Wcześniej znana jako seksbomba PRL-u, która pokazała biust na ekranie (w "Kardiogramie"), dzięki serialowi stała się uosobieniem matki Polki.

W latach 80. wytrwale łączyła pracę w teatrze z prowadzeniem domu i wychowywaniem dzieci. Dziś wciąż występuje i spełnia się jako pedagog w warszawskiej Akademii Teatralnej.

RB

Życie na Gorąco Retro

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Anna Seniuk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje