Anna Dereszowska: Dawanie dobra sprawia ogromną przyjemność

Domeną Anny Dereszowskiej, jeśli chodzi o dobroczynność, jest pomoc opuszczonym i osieroconym dzieciom. Aktorka przede wszystkim udziela się w ramach Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce, którego jest ambasadorką.

Anna Dereszowska ubolewa, że część jej sławnych znajomych nie mówi głośno o pomocy, którą niosą

Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce pomaga dzieciom opuszczonym, osieroconym oraz zagrożonym utratą opieki rodziców. Wioska SOS to osiedle 12-14 domów. W każdym z nich mieszka Rodzina SOS, którą tworzą Rodzice SOS - może to być małżeństwo lub osoba samotna - oraz od 6 do 8 powierzonych ich opiece dzieci. W Polsce stowarzyszenie prowadzi 4 Wioski SOS: w Biłgoraju, Kraśniku, Siedlcach i Karlinie. Ambasadorką tego projektu jest Anna Dereszowska.

"Ten projekt to kilkaset dzieci pozostających pod opieką rodziców zastępczych. To również setki dzieci, teraz już osób dorosłych, które dzięki wsparciu i miłości, jakie otrzymały w wioskach normalnie funkcjonują, pracują, sami często są rodzicami i wciąż wracają do wiosek, odwiedzając swoich Rodziców SOS" - opowiada PAP Life Anna Dereszowska.

Reklama

Dlaczego ta znana aktorka chce pomagać innym? "To z jednej strony rodzaj pewnego obowiązku. A z drugiej strony to jest jakaś egoistyczna potrzeba sprawienia też sobie radości. Bo naprawdę dawanie dobra sprawia ogromną przyjemność. Zobaczyć uśmiech na twarzach osób, którym niesiemy pomoc albo chociażby, które uściskamy, jest bezcenny" - wyjaśnia.

Aktorka ubolewa, że część jej sławnych znajomych nie mówi głośno o pomocy, którą niosą. "Jeśli mówimy o tym głośno, to wielka jest szansa na to, że inni nasz apel usłyszą i również będą pomagać" - argumentuje.

Dowiedz się więcej na temat: Anna Dereszowska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje