​Andie MacDowell: Jak spędza wolny czas?

Andie MacDowell
Andie MacDowellKate GreenGetty Images
"Obecnie w mojej łazience wisi zdjęcie Charlotte Rampling. Zawsze szukam fotek kobiet, które uważam za seksowne i myślę sobie, że za 20 lat też będę seksowna" - mówiła kilka lat temu MacDowell. Mimo że w ostatnich latach widzowie mają mniej okazji do oglądania jej na dużym ekranie, aktorka udowadnia, że nie straciła nic ze swego seksapilu.
"Obecnie w mojej łazience wisi zdjęcie Charlotte Rampling. Zawsze szukam fotek kobiet, które uważam za seksowne i myślę sobie, że za 20 lat też będę seksowna" - mówiła kilka lat temu MacDowell. Mimo że w ostatnich latach widzowie mają mniej okazji do oglądania jej na dużym ekranie, aktorka udowadnia, że nie straciła nic ze swego seksapilu.
"Z miłości do" (1999) to ostatnia duża rola w komedii romantycznej w karierze Andie MacDowell. W filmie partnerował jej Andy Garcia.
"Z miłości do" (1999) to ostatnia duża rola w komedii romantycznej w karierze Andie MacDowell. W filmie partnerował jej Andy Garcia.AKPA
Obraz "The Muse", w którym MacDowell zagrała żonę scenarzysty filmowego (Jeff Bridges) okazał się co prawda kasową katastrofą, jednak ciepły film Alberta Brooksa docenili wpływowi krytycy na czele z Rogerem Ebertem.
Obraz "The Muse", w którym MacDowell zagrała żonę scenarzysty filmowego (Jeff Bridges) okazał się co prawda kasową katastrofą, jednak ciepły film Alberta Brooksa docenili wpływowi krytycy na czele z Rogerem Ebertem.Getty Images/Flash Press Media
W trakcie swojej kariery MacDowell udowodniła, że nie boi się również występów w ambitniejszych produkcjach. Dzięki występowi w takich produkcjach jak "Koniec przemocy" Wima Wendersa (na zdjęciu) trafiała nie tylko do zestawień box-office, lecz również na prestiżowe festiwale filmowe ("Koniec przemocy" pokazany został premierowo w Cannes).
W trakcie swojej kariery MacDowell udowodniła, że nie boi się również występów w ambitniejszych produkcjach. Dzięki występowi w takich produkcjach jak "Koniec przemocy" Wima Wendersa (na zdjęciu) trafiała nie tylko do zestawień box-office, lecz również na prestiżowe festiwale filmowe ("Koniec przemocy" pokazany został premierowo w Cannes).
W filmie Harolda Ramisa "Mężowie i żona" MacDowell wróciła do komediowej konwencji, wcielając się w postać żony mężczyzny (Michael Keaton), na którym przeprowadzono zabieg klonowania
W filmie Harolda Ramisa "Mężowie i żona" MacDowell wróciła do komediowej konwencji, wcielając się w postać żony mężczyzny (Michael Keaton), na którym przeprowadzono zabieg klonowaniaAKPA
Tuż po "Czterech weselach..." MacDowell udała się na Dziki Zachód. W komediowym westernie "Wystrzałowe dziewczyny"  wspólnie z Madeleine Stowe, Drew Barrymore i Mary Stuart Masterson wcieliły się w rolę czterech upadłych kobiet, które mają dosyć męskiej dominacji. Walczą o swoje prawa, stosując metody przeciwników. Aby przeżyć muszą trzymać się razem. Tworzą zupełnie nowy, nie pozbawiony swoistego uroku, typ bohatera, jakiego Dziki Zachód jeszcze nie widział.
Tuż po "Czterech weselach..." MacDowell udała się na Dziki Zachód. W komediowym westernie "Wystrzałowe dziewczyny" wspólnie z Madeleine Stowe, Drew Barrymore i Mary Stuart Masterson wcieliły się w rolę czterech upadłych kobiet, które mają dosyć męskiej dominacji. Walczą o swoje prawa, stosując metody przeciwników. Aby przeżyć muszą trzymać się razem. Tworzą zupełnie nowy, nie pozbawiony swoistego uroku, typ bohatera, jakiego Dziki Zachód jeszcze nie widział.
Niezwykle silną pozycję MacDowell na mapie popularnego kina lat 90. ugruntował występ w kultowej komedii "Cztery wesela i pogrzeb" (1994). Film w reżyserii Richarda Curtisa, w którym MacDowell partnerował Hugh Grant, stał się tuż po premierze najbardziej kasowym obrazem w historii brytyjskiego kina.
Niezwykle silną pozycję MacDowell na mapie popularnego kina lat 90. ugruntował występ w kultowej komedii "Cztery wesela i pogrzeb" (1994). Film w reżyserii Richarda Curtisa, w którym MacDowell partnerował Hugh Grant, stał się tuż po premierze najbardziej kasowym obrazem w historii brytyjskiego kina.
"Dzień świstaka" zostanie w pamięci kinomanów jako aktorski popis Billa Murraya, jednak za rolę producentki telewizyjnej Rity MacDowell zdołała zgarnąć nagrodę Saturna dla najlepszej aktorki.
"Dzień świstaka" zostanie w pamięci kinomanów jako aktorski popis Billa Murraya, jednak za rolę producentki telewizyjnej Rity MacDowell zdołała zgarnąć nagrodę Saturna dla najlepszej aktorki.AKPA
Kolejną rolą MacDowell był udział w komedii Petera Weira "Zielona karta", w którym wystąpiła u boku Gerarda Depardieu. Francuski aktor wcielił się w postać Georgesa, który otrzymał pracę w USA - musi jednak zdobyć zieloną kartę. Amerykanka Bronte (MacDowell) chce zdobyć wielkie mieszkanie - potrzebuje jednak do tego męża. Dla obojga rozwiązaniem staje się fałszywe małżeństwo. A potem przychodzi miłość...
Kolejną rolą MacDowell był udział w komedii Petera Weira "Zielona karta", w którym wystąpiła u boku Gerarda Depardieu. Francuski aktor wcielił się w postać Georgesa, który otrzymał pracę w USA - musi jednak zdobyć zieloną kartę. Amerykanka Bronte (MacDowell) chce zdobyć wielkie mieszkanie - potrzebuje jednak do tego męża. Dla obojga rozwiązaniem staje się fałszywe małżeństwo. A potem przychodzi miłość...
Po kolejnym filmie powróciła do kariery modelki, podpisując lukratywny kontrakt z firmą kosmetyczną L'Oréal oraz Calvinem Kleinem. Jednak z aktorstwa nie zrezygnowała. Po występie w telewizyjnym serialu "Tajemnice Sahary" zagrała w filmie Stevena Soderbergha "Seks, kłamstwa i kasety video" (1989). Rola Anne, okazała się przełomem w karierze MacDowell. Aktorka otrzymała znakomite recenzje i szereg nagród, w tym Independent Spirit Award oraz nagrodę Stowarzyszenia Krytyków Los Angeles.
Po kolejnym filmie powróciła do kariery modelki, podpisując lukratywny kontrakt z firmą kosmetyczną L'Oréal oraz Calvinem Kleinem. Jednak z aktorstwa nie zrezygnowała. Po występie w telewizyjnym serialu "Tajemnice Sahary" zagrała w filmie Stevena Soderbergha "Seks, kłamstwa i kasety video" (1989). Rola Anne, okazała się przełomem w karierze MacDowell. Aktorka otrzymała znakomite recenzje i szereg nagród, w tym Independent Spirit Award oraz nagrodę Stowarzyszenia Krytyków Los Angeles.
Naprawdę nazywa się Rose Anderson MacDowell. Urodziła się 21 kwietnia 1958 r. w Gaffney w Południowej Karolinie (USA). Pracowała jako modelka dla m.in. "Elle" i "Vougue'a". Jej debiut aktorski to film Hugh Hudsona "Greystoke: Legenda Tarzana, władcy małp" (1984).
Naprawdę nazywa się Rose Anderson MacDowell. Urodziła się 21 kwietnia 1958 r. w Gaffney w Południowej Karolinie (USA). Pracowała jako modelka dla m.in. "Elle" i "Vougue'a". Jej debiut aktorski to film Hugh Hudsona "Greystoke: Legenda Tarzana, władcy małp" (1984).
"Czuję się obecnie o wiele bardziej seksowna, niż kiedy miałam 30 lat. Jestem o wiele bardziej pociągająca" - mówi Andie MacDowell. Gwiazda takich obrazów jak "Cztery wesela i pogrzeb", czy "Dzień świstaka" kończy w niedzielę, 21 kwietnia, 55 lat! - fot. fot. Ian Gavan
"Czuję się obecnie o wiele bardziej seksowna, niż kiedy miałam 30 lat. Jestem o wiele bardziej pociągająca" - mówi Andie MacDowell. Gwiazda takich obrazów jak "Cztery wesela i pogrzeb", czy "Dzień świstaka" kończy w niedzielę, 21 kwietnia, 55 lat! - fot. fot. Ian Gavan
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?