Reklama

Reklama

Anders Breivik chce sprzedać prawa do filmu za miliony euro

Dekadę temu Anders Breivik dokonał dwóch tragicznych w skutkach zamachów, najpierw detonując ładunek wybuchowy w rządowej dzielnicy Oslo, a następie strzelając z karabinu do uczestników obozu młodzieżówki Partii Pracy na wyspie Utoya. Norweg chce teraz sprzedać prawa do publikacji książki i filmu o swoim życiu. Chciałby za nie otrzymać 8 milionów euro.

Anders Breivik na sali rozpraw (2016 rok)

W piątek, 22 lipca 2011 roku, doszło do najtragiczniejszego wydarzenia w historii współczesnej Norwegii. Pierwszy zamach, wybuch bomby, spowodował śmierć 8 osób. Kilka godzin po wybuchu terrorysta zaatakował ponownie, otwierając ogień do młodzieży, która przybywała na wyspie Utoya - zabił 69 osób i ranił blisko 100. 

Anders Breivik został skazany na 21 lat więzienia, ale z możliwością przedłużenia wyroku, jeśli zostanie uznany za groźnego dla społeczeństwa. Jest to najwyższy możliwy wymiar kary w Norwegii, jednak wielu ekspertów twierdzi, że zbrodniarz pozostanie w więzieniu dożywotnio. 

Mężczyzna nigdy nie wyraził skruchy za swoje czyny. Przed sądem stwierdził, że zamachy "były konieczne", bo nie zgadzał się z ówczesną polityką krajowych władz. 

Reklama

Zamachowiec zmienił swoje nazwisko na Fjotolf Hansen, obecnie odsiaduje swój wyrok w trzypokojowej celi. Do dyspozycji ma pokój do nauki, salę gimnastyczną oraz kuchnię. Może korzystać z telewizji i gier wideo. 

Anders Breivik chce sprzedać prawa do filmu

42-letni Anders Breivik negocjuje sprzedaż praw do książki i filmu o swoim życiu. Chciałby za nie uzyskać 8 mln euro. Zamachowiec miał już skontaktować się z kilkunastoma filmowcami, którzy mieliby być zainteresowani realizacją projektu. Nie wiadomo jeszcze, jaki był przebieg i wynik tych negocjacji. 

"Utoya, 22 lipca"

To nie pierwszy raz, gdy tragedia zostałaby opowiedziana za pomocą filmowego obrazu. W 2018 roku powstał film, nawiązujący do tragedii - "Utoya, 22 lipca". 

Obraz rozpoczynały dokumentalne nagrania z eksplozji w Oslo. Następnie filmowcy starali się odtworzyć doświadczenie ofiar drugiego zamachu - na wyspie Utoya. Film trwa dokładnie tyle, ile sama masakra - 72 minuty. Jego scenariusz powstał na podstawie zeznań ocalonych.

Film zaskoczył policjantów, którzy prowadzili śledztwo. Mieli żałować, że nie powstał wcześniej, bo poszerzył ich wiedzę o przebiegu masakry.

Z kolei w filmie "22 lipca" Paul Greengrass przedstawił działania terrorysty i ich następstwa jako osobistą traumę ocalonych, która zyskuje wymiar narodowy. Obraz przedstawia historię chłopaka, który przeżył atak, a także pogrążone w żałobie rodziny i społeczeństwo Norwegii, które pragną sprawiedliwości. 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Anders Breivik | wyspa Utoya

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama