"Chcę oddać swój głos. Chcę mieć prawną możliwość poparcia Johna Kerry'ego" - wyjaśnił swą decyzję Pierce Brosnan.
Po złożeniu przysięgi aktor wrócił do swego domu w Malibu, gdzie z niewielkim przyjęciem czekała na niego rodzina - żona Keely i dwoje dzieci. Na stole pojawił się tort ozdobiony amerykańską flagą.
Pierce Brosnan zachował irlandzkie obywatelstwo i - jak mówi - irlandzkie korzenie są dla niego niezwykle ważne.
"Ameryka dała mi nowe życie, nową tożsamość, jednak moje serce i dusza zawsze będą związane z Irlandią" - wyjaśnia Pierce Brosnan.









